Trzeci, bezbramkowy remis z rzędu na własnym obiekcie zanotowali piłkarze Kotwicy Kołobrzeg. W sobotę podopiecznym Piotra Tworka nie udało się pokonać drużyny W@isły Puławy. Mecz był bardzo wyrównany a gra toczyła się głównie w środku pola. Sytuacja podbramkowe stwarzali głównie piłkarze "Perły Bałtyku".
W pierwszej połowie sam na sam z ukraińskim bramkarzem Wisły znaleźli się Łukasz Kacprzycki i Michał Szubert. Strzał pierwszego obronił golkiper, drugi nie trafił w światło bramki. Warta odnotowania była też próba Mateusza Świechowskiego w 22. min, po której piłka przeszła obok słupka. Najlepszą sytuację do zdobycia gola po zmianie stron Kotwica miała w 51. min. spotkania. Po dośrodkowaniu Szuberta - Świechowski, strzelił z około 8 metrów. Niestety jego strzał wybijając na rzut rożny bramkarz Wisły. Szansę Kotwica miała również w 83 min. spotkania. Po dograniu z rzutu wolnego piłki przez Błażeja Nowaka główką Nazara Penkovetsa próbował pokonać Jakub Księżniakiewicz, jednak bramkarz Dumy Powiśla był czujny i przeniósł futbolówkę nad poprzeczkę własnej bramki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze