Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło u zbiegu ulic Jasnej i Sienkiewicza w Kołobrzegu. Na łuku drogi tuż przed maską jadącego w stronę ulicy Sienkiewicza pojazdu nagle pojawił się około 10-letni chłopiec, których jechał na rowerze pod prąd. Wszystko uwieczniła kamera zamontowana w samochodzie, a kierowca - uczestnik zdarzenia, przesłał nam filmik ku przestrodze. - Długo łapałem oddech na parkingu, bo przecież tak niewiele brakowało a doszłoby do tragedii – napisał do nas mężczyzna.
To prawda, bo na filmiku widać, że chłopiec wyjeżdża zza zakrętu zupełnie niespodziewanie , w dodatku jest ubrany na ciemno, co powoduje, że późnym popołudniem prawie go nie widać. Nie wiadomo również, czy gdzieś w pobliżu znajdowała się osoba dorosła, opiekun chłopca.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze