
O rozstaniu z drugoligowcem utytułowany napastnik – Adam Frączczak, poinformował w niedzielę w mediach społecznościowych. - Zabrakło tak niewiele… Wracałem tu z jasnym celem, którego nie udało się osiągnąć. Taka jest piłka i taki jest sport. Dziękuję za te pół roku i życzę Wam powodzenia w nadchodzącym sezonie. Trzymam kciuki, żeby za rok o tej porze Kotwica była w I lidze - czytamy na instagramie piłkarza.
Popularny i znany kibicom w Kołobrzegu jako "szwaczka" Frączczak, w ostatniej rundzie wiosennej wystąpił w barwach biało - niebieskich w 14 meczach i strzelił 4 bramki. Wcześniej reprezentował klub Korona Kielce, gdzie pomógł awansować Koronie do Ekstraklasy. Dołożył tam
niemałą cegiełkę, bo w 22 występach strzelił cztery gole i zanotował sześć asyst. Już na najwyższym szczeblu 35-latek wybiegał na murawę
dziewięć razy, spędzając na niej 313 minut.
Na razie nie wiadomo jaki klub jest zainteresowany pozyskaniem tego napastnika.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze