Reklama

 

 



Będzie porozumienie z T-Mobile? Operator chce rozmawiać z gminą o przesunięciu masztu

24/10/2017 11:40

Nieoficjalnie wiemy, że operator jest zainteresowany rozmowami z gminą. Szukamy nowej lokalizacji dla masztu – mówi Maciej Bejnarowicz, zastępca wójta gminy Kołobrzeg. Szanse na kompromisowe rozwiązanie sprawy niechcianej inwestycji w Niekaninie są coraz większe. Gmina, w podobny sposób, chce pomóc mieszkańcom Grzybowa.



Już od półtora tygodnia trwa protest mieszkańców podkołobrzeskiego Niekanina przeciwko budowie, w okolicy domów jednorodzinnych, prawie 30-metrowego masztu telekomunikacyjnego. Aby nie dopuścić do postawienia stalowej konstrukcji na jednej z prywatnych działek, protestujący, zablokowali dojazd do tej nieruchomości. Mieszkańcy mają takie prawo – część drogi dojazdowej jest własnością prywatną jednego z protestujących.

Sprawę w swoje ręce wzięły również władze gminy – już w ubiegłym tygodniu wystosowały pismo do inwestora, operatora sieci T-Mobile, z propozycją znalezienia innej, bezproblemowej lokalizacji dla planowanego masztu. Według Maciej Bejnarowicza, szanse na udane negocjacje w tej kwestii są bardzo duże. - Mamy nieoficjalne informacje, że inwestor jest zainteresowany takim rozwiązaniem – mówi zastępca wójta gminy Kołobrzeg.

Władze gminy postanowiły w podobny sposób pomóc mieszkańcom Grzybowa. Tutaj maszt telekomunikacyjny miał stanąć przy ul. Namiotowej, pośród pensjonatów i domów jednorodzinnych, a także wbrew warunkom planu zagospodarowania przestrzennego, które wyraźnie wykluczały możliwość stawiania takich inwestycji. O budowie stalowej konstrukcji przy głównej ulicy Grzybowa, mimo odmownej decyzji starostwa, zadecydował Urząd Wojewódzki. Obecnie, na wniosek mieszkańców miejscowości, sprawą zajmuje się Wojewódzki Sąd Administracyjny.

Gmina chce podobnie, jak w przypadku Niekanina, zaproponować inwestorowi (firmie Play) inną, niż obecnie, lokalizację w Grzybowie. - Rozporządzenie, aby stawiać tego typu inwestycje gdzie się tylko podoba i chce, jest niedopuszczalne – mówi Krzysztof Plewko, radny Rady Miasta, który w tej sprawie planuje rozmawiać z władzami województwa.

To antyludzkie prawo – potwierdza Maciej Bejnarowicz – Okazuje się, że o stawianiu takich inwestycji (tymczasowych masztów telekomunikacyjnych-dop.red.) nikt nie musi wiedzieć; ani sąsiedzi, ani urzędnicy. Nawet zatwierdzony plan zagospodarowania przestrzennego nie chroni przed możliwością postawienia takiej konstrukcji w samym środku miejscowości.
Do tematu wrócimy. (iws)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości