Wracamy do niedzielnych derbów Pomorza Zachodniego pomiędzy Kotwicą Kołobrzeg a Gwardią Koszalin. Po ponad pięciu latach przerwy oba zespoły ponownie spotkały się na stadionie przy ul. Śliwińskiego 10, tym razem w ramach rozgrywek KEEZA IV ligi. Według informacji przekazanych przez klub mecz obejrzał komplet publiczności, czyli ponad trzy tysiące osób.
Na boisku lepsza okazała się Kotwica, która pokonała rywala zza miedzy 3:1. Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie i już do przerwy prowadzili po dwóch bramkach Łukasza Kosakiewicza. Tuż po zmianie stron kontaktowego gola dla Gwardii zdobył Aleksander Śliwowski, ale ostatnie słowo należało do biało-niebieskich. W doliczonym czasie gry wynik meczu ustalił Bartosz Krzysztofek.
Emocji nie brakowało jednak nie tylko na murawie. Po około godzinie gry spotkanie zostało przerwane na kilkanaście minut. Do zamieszania doszło w momencie, gdy kołobrzescy kibice prezentowali oprawę, a sympatycy Gwardii Koszalin próbowali sforsować ogrodzenie i dostać się na murawę. Sytuacja wywołała poruszenie również wśród miejscowych fanów.
Na boisku szybko pojawili się policjanci, którzy nie dopuścili do bezpośredniego starcia kibiców. Służby użyły między innymi armatki wodnej, a piłkarze obu drużyn na czas przerwy udali się do szatni. Po około piętnastu minutach mecz został wznowiony i dokończony.
Ostatecznie derby zakończyły się zwycięstwem Kotwicy 3:1. Na łamach naszego portalu prezentujemy galerię zdjęć z niedzielnego spotkania, trybun oraz wydarzeń przed meczem. Autorem fotografii jest Gracjan Kierul.
Zobacz również:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze