
Około 300 metrów od grobli w Podczelu, przechodzień spacerujący z psem zauważył na plaży nietypowego gościa - bobra. Mężczyzna szedł chwilę za gryzoniem, a ponieważ wydawało mu się, że zwierzę może być chore, zadzwonił po 112 i poprosił o pomoc. Operator wysłał na miejsce strażaków, którzy przypilnowali zwierzaka i poczekali na przyjazd przedstawicieli schroniska Reks. Jak się okazało bóbr był w bardzo dobrej kondycji – zwierzę zostało przetransportowane w bezpieczne dla niego miejsce.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze