Kolejne ważne zwycięstwo zanotowali na swoim koncie piłkarze Kotwicy Kołobrzeg. "Biało-niebiescy" w niedzielę na własnym obiekcie pewnie pokonali Olimpię Elbląg 2:0. Mecz ten kończył 30 kolejkę eWinner II ligi.

Niedzielny pojedynek miał bardzo ważne znaczenie dla obu drużyn. Zespół kołobrzeski walczył o kontakt z miejscami premiowanymi bezpośrednim awansem, a rywal by znaleźć się w strefie barażowej.
Spotkanie rozpoczęło się od agresywnych ataków Kotwicy. Już w czwartej minucie świetną okazję miał Piotr Witasik.Po rzucie rożnym uderzył głową, ale świetna interwencja bramkarza Olimpii Andrzeja Witana uratowała gości przed utratą bramki.
W 21 minucie groźnie zza pola karnego uderzał Paweł Łysiak. I tym razem skuteczną interwencją popisał się Witan. Olimpia długimi fragmentami nie była w stanie wyjść z własnej połowy a Kotwica sporadycznie przypuszczała ataki na bramke gości.
W końcówce pierwszej części groźnie na bramkę Oskara Pogorzelca uderzał Yan Senkewich, ale na szczęście był bramkarz Kotwicy. Ostatecznie po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał wynik 0:0.
Od początku drugiej części ton grze nadawali kołobrzeżanie. W 53 minucie Kotwica rozegrała skuteczny atak. Jakub Bojas świetnie dograł w polu karnym do Pawła Łysiaka, a ten z najbliższej odległości pokonał bramkarza Olimpii. Chwilę później uderzał rozgrywający najlepszy jak dotąd swój mecz, Łukasz Kosakiewicz, ale strzał był niecelny. W 58 minucie Josip Soljić zamykał akcje przy rzucie rożnym. Jego mocny strzał wybronił Witan. Kilka chwil później Kamil Bartuś zobaczył wysuniętego bramkarza Olimpii i zdecydował się na strzał z 35 metrów spod bocznej linii. Trafił w poprzeczkę.
Miedzy 60 a 70 minutą przewagę uzyskali goście, ale z ich akcji nic nie wynikło. Po tym okresie ponownie zaatakowała Kotwica. Po kilku okazjach w 75 minucie kontra przyniosła skutek.
Tomasz Kaczmarek świetnie wyłożył piłkę Kamilowi Bartosiowi, a ten wykorzystał sytuację sam na sam i było 2:0.
W 86 minucie jeszcze groźnie uderzał Adam Frączczak. Piłka po jego strzale przeleciała nad poprzeczką bramki Olimpii. Ostatecznie wynik już się nie zmienił i komplet punktów pozostał w Kołobrzegu. Warto podkreślić, że goście nie stworzyli żadnej groźnej akcji w całym meczu.
Po tym zwycięstwie kołobrzeska drużyna ma 54 punkty i zajmuje trzecie miejsce. Za tydzień Kotwica zmierzy się na wyjeździe z Górnikiem Polkowice.
Kotwica Kołobrzeg 2-0 Olimpia Elbląg
Paweł Łysiak 53, Kamil Bartoś 75
Kotwica: 1. Oskar Pogorzelec – 21. Michał Kozajda, 66. Piotr Witasik, 19. Sebastian Murawski, 7. Łukasz Kosakiewicz – 77. Kamil Bartoś (78, 17. Grzegorz Goncerz), 20. Kamil Kort, 16. Josip Šoljić, 14. Jakub Szarpak (71, 97. Tomasz Kaczmarek) – 25. Jakub Bojas (64, 9. Adam Frączczak), 10. Paweł Łysiak (78, 23. Mikołaj Rakowski).
Olimpia: 27. Andrzej Witan – 3. Łukasz Sarnowski, 32. Dawid Wierzba, 25. Adrian Piekarski – 20. Jakub Branecki, 7. Kacper Jóźwicki (59, 14. Marcin Czernis), 11. Maciej Famulak, 90. Aron Stasiak, 9. Mariusz Gabrych (59, 8. Marcin Rajch), 17. Marcel Stefaniak (18, 15. Patryk Jakubczyk) – 10. Jan Sienkiewicz (76, 24. Paweł Kazimierowski).
żółte kartki: Łysiak – Famulak, Branecki, Jóźwicki, Sarnowski, Wierzba.
sędziował: Tomasz Marciniak (Płock).
Widzów: 1750
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze