
Około godizny 14.00 doszło do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia na zjeździe z trasy S6 przy węźle Kołobrzeg Zachód. W okolicy Rościęcina jadący od strony Szczecina lexus oderzył i przebił bariery przy zjeździe. Pojazd dachował i zatrzymał się kilkadziesiat metrów dalej. Na miejsce wysłano policję strażaków z Kołobrzegu i OSP Charzyno oraz ratowników medycznych. Okazało się, że mimo sporych zniszczeń w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Zjazd w stronę Koszalina został zablokowany. Na S6 w okolicy zdarzenia wyłączono jeden pas ruchu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co ci ludzie mają w łbach ... Pewno zasnął , albo jutro dopiszą że nałykany ,,,,
Dobrze ze jechał właśnie tym Lexusem.
A może dałoby się odzyskać jakoś tego 2JZ z tego lexusa? Myślicie że przetrwał?
Najpierw musiałby tam jakiś 2jz byc :D
Miał głąb szczęście tym razem.
Co ci ludzie mają w łbach ... Pewno zasnął , albo jutro dopiszą że nałykany ,,,,
Dobrze ze jechał właśnie tym Lexusem.