Bartłomiej Kubkowski, jeden z najbardziej utytułowanych polskich pływaków długodystansowych, w niedzielę 2 sierpnia dokonał historycznego wyczynu. Po ponad dwóch dobach nieprzerwanego wysiłku dopłynął wpław ze Szwecji do Polski, kończąc historyczną przeprawę przez Morze Bałtyckie. Na brzeg w Dziwnowie wyszedł przed godziną 20
Oznacza to, że „Foka" spędził w wodzie prawie 56 godzin. Przez cały ten czas nie mógł wyjść z morza, dotknąć łodzi asekuracyjnej ani zasnąć. Musiał mierzyć ze skrajnym wyczerpaniem organizmu, niską temperaturą wody, falami i prądami morskimi. To wyczyn, który można uznać za przekroczenie ludzkich możliwości na co wskazuje również fakt, że nikomu innemu wcześniej nie udało się sprostać takiemu wyzwaniu - „Foka" jest pierwszym człowiekiem, który pokonał Bałtyk wpław. Przypomnijmy, też, że była to piąta próba Bartłomieja Kubkowskiego. W poprzednich latach kończył przeprawy tuż przed osiągnięciem celu. Tym razem pokonał całą liczącą około 170 kilometrów trasę i zapisał się w historii pływania długodystansowego.
Historyczną próbę Bartłomieja Kubkowskiego przez cały czas można było śledzić w internecie dzięki relacji na żywo prowadzonej przez jego zespół. Dla wielu kibiców były to ponad dwie doby pełne emocji i oczekiwania na moment, w którym pływak postawi stopę na polskim brzegu. Ostatnie godziny towarzyszyły tysiące mu internautów zagrzewając go do walki. Wyczyn Bartłomieja Kubkowskiego przejdzie do historii, nie tylko w wymiarze sportowym. Sportowiec po raz kolejny połączył swoje wyzwanie z akcją charytatywną na rzecz Fundacji Cancer Fighters, wspierającej dzieci i dorosłych zmagających się z chorobami nowotworowymi. Każdy kilometr pokonywany przez pływaka łączył się z kolejnymi wpłatami. W chwili zakończenia przeprawy na koncie zbiórki znajdowało się już prawie 400 tys. zł, a akcję wsparło ponad 6,5 tys. darczyńców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze