Na wąskiej drodze w okolicy osiedla Podczela doszło do wypadku autobusu pełnego ludzi. Jedna osoba zginęła, było sporo rannych. Wszystko obserwował z góry paralotniarz, który przez nieuwagę zahaczył o koronę drzewa. Mężczyzna utknął parę metrów nad ziemią. Do akcji ruszyli strażacy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze