Na wąskiej drodze w okolicy osiedla Podczela doszło do wypadku autobusu pełnego ludzi. Jedna osoba zginęła, było sporo rannych. Wszystko obserwował z góry paralotniarz, który przez nieuwagę zahaczył o koronę drzewa. Mężczyzna utknął parę metrów nad ziemią. Do akcji ruszyli strażacy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze