Prawie 2000 zawodników w tym mistrzyni olimpijska i mistrzowie świata wystartowało na 26 turnieju Budapest Open, który odbył się w miniony weekend. Nadzieję były duże, gdyż z wcześniejszych edycji zawodnicy klubu Morote przywozili najcenniejsze krążki. Tym razem podopiecznym trenera Przemysława Spadło nie poszło tak dobrze. Ostatecznie w cały zawodach reprezentanci klubu z Głowaczewa wywalczyli dwa wysokie 5 miejsca.
- Dwa 5 miejsca na tak dużym turnieju, to nie jest zły rezultat, jednak nas nie satysfakcjonuje. Oczywiście wynik przyjmujemy z pokorą i postaramy się już w najbliższy weekend w Berlinie, w którym odbędzie się międzynarodowy turniej Banzai Cup ucieszyć naszych kibiców zdobytymi medalami - skomentował zaraz po zawodach Przemysław Spadło, trener Morote Głowaczewo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze