Reklama

 

 



Edukacja gminnych dzieci w mieście. Czyli kto winny, że porozumienia w sprawie... porozumienia brak? (wideo)

21/02/2025 17:16

Burza medialna czy rzeczywisty problem – czyli kto jest winny „sporu oświatowego" między gminą a miastem w sprawie edukacji gminnych dzieci w kołobrzeskich szkołach? Z piątkowego briefingu wójta Jerzego Wolskiego i radnych wynika, że media. Bo jak usłyszeliśmy od urzędników – są gotowi do rozmów i konsultacji z miastem. Wciąż jednak trudno dociec dlaczego rozmowy w tak ważnej sprawie nie odbyły się wcześniej – zanim przygotowano projekt uchwały.

Podczas konferencji, która odbyła się w budynku Urzędu Gminy, wójt oraz radni: Krzysztof Chabaj, Bartosz Góral i Ewa Matczak wyjaśniali, że podstawą sporządzenia uchwały są zmiany w sposobie finansowania oświaty – pisaliśmy o tym wczoraj tutaj . Tak się dzieje – zamiast subwencji nowy rząd ustalił kwotę potrzeb oświatowych i to ona będzie podstawą rozliczania kwestii edukacyjnych w samorządach. Gmina ma więc podstawy do renegocjacji porozumienia. Powodem dla którego powstał nasz wczorajszy artykuł jest fakt, że de facto takiej renegocjacji nie ma – jest za to propozycja wypowiedzenia, które zaskoczyła kołobrzeski magistrat – partnera owego porozumienia.

Dlaczego o tym piszemy? Ponieważ radny Chabaj wygłosił oświadczenie, w którym obwiniono m.in. nasz portal za niepoprawny i nieprawdziwy osąd całej sytuacji. Czy tak jest? Nie wydawaliśmy osądu – natomiast napisaliśmy, że w trakcie naboru do szkół podstawowych gmina, bez konsultacji z partnerem – miastem, planuje poważne zmiany w których chodzi o spore pieniądze.

Reklama

Czy może więc dziwić, że ten brak komunikacji w tak ważnej sprawie wywoła burzę – naszym zdaniem nie.

Podkreślmy – gmina ma swoje racje. Porozumienie nie jest idealne, oprócz zmiany przepisów, rozliczenia między samorządami wymagają pewnych reform o czym mówili nam gminni urzędnicy. Jednak brak konsultacji i rozmów przed podjęciem realnych działań to w naszej ocenie błąd, który jak wyczytano w oświadczeniu nie uderza w „wójta i gminę", ale rodziców i dzieci, które chcą się kształcić w miejskich szkołach.

Reklama

 

Podczas konferencji wójt Wolski podkreślał, że gmina Kołobrzeg jest jedyną, która dopłaca do kształcenia swoich dzieci w miejskich szkołach. I rzeczywiście to prawda, jednak zgodnie z naszymi przypuszczeniami, liczba dzieci z pozostałych gmin jest niewspółmiernie mała w porównaniu z gminą Kołobrzeg. Uczniów z gminy Kołobrzeg w miejskich szkołach jest 565, z Dygowa 40 a z pozostałych miejscowości po kilkanaście osób.

 

Podczas briefingu wójt oraz radni podkreślali gotowość do współpracy i szczerze mamy nadzieję, że to takiej dojdzie. Dobre relacje sąsiedzkie leżą przecież w naszym wspólnym interesie.

Reklama

 

W wideo obejrzycie cały materiał z konferencji.

 

Iwona Siemińska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości