Reklama

 

 



Hotel na hotelu, a infrastruktura nie nadąża. Oficjalna diagnoza dla Kołobrzegu


Baza turystyczna Kołobrzegu rozrasta się w tempie, za którym coraz trudniej nadążyć infrastrukturze. I nie jest to już tylko opinia mieszkańców czy przedsiębiorców obserwujących place budów i powstające na nich kolejne hotele i apartamentowce. Problem został wprost opisany w dokumentach planistycznych. W uzasadnieniu Planu Ogólnego Gminy Kołobrzeg, w którym przeanalizowano również sytuację miasta i całego kołobrzeskiego obszaru funkcjonalnego, wskazano na nadmierną koncentrację bazy noclegowej, problemy komunikacyjne oraz infrastrukturę techniczną, która nie rozwija się równie szybko jak zabudowa. Tymczasem tylko we wschodniej części Kołobrzegu powstaje lub jest planowanych blisko 1,3 tys. kolejnych pokoi i apartamentów, a następne działki trafiają w ręce inwestorów. Biorąc pod uwagę przedsięwzięcia realizowane i planowane w najbliższym czasie, coraz bardziej zasadne staje się pytanie, ile nowych obiektów jest jeszcze w stanie wchłonąć kołobrzeski rynek.


Dokument został przygotowany w kwietniu tego roku na potrzeby Planu Ogólnego Gminy Kołobrzeg. Choć sam plan dotyczy gminy wiejskiej, w jego uzasadnieniu przywołano również ustalenia Strategii Rozwoju Ponadlokalnego dla całego Koszalińsko-Kołobrzesko-Białogardzkiego Obszaru Funkcjonalnego. I właśnie w tej części pojawiają się wyjątkowo mocne wnioski dotyczące samego miasta Kołobrzeg i jego najbliższego zaplecza. Autorzy wskazują na „stwarzającą ryzyko funkcjonalne nadmierną koncentrację turystycznej bazy noclegowej", a także zwracają uwagę, że rozwój infrastruktury sieciowej przestaje nadążać za gwałtowną rozbudową miasta i jego otoczenia. Wśród problemów wymieniane są infrastruktura techniczna, transport i energetyka.

Według badań przywołanych w dokumentach liczbę miejsc noclegowych w Kołobrzegu oszacowano aż na 112 tys., a cały miejski obszar funkcjonalny mieści ich około 172 tys. Kolejne są w budowie. Dla miasta liczącego niewiele ponad 40 tys. stałych mieszkańców oznacza to konieczność obsługi liczby osób wielokrotnie większej niż wynikałoby to z samej demografii. Szczególnie latem przekłada się to na ruch samochodowy, zapotrzebowanie na wodę, kanalizację, energię, odbiór odpadów czy komunikację.

Reklama

Tymczasem baza noclegowa wciąż bardzo szybko rośnie. Jeszcze kilka miesięcy temu pisaliśmy o ponad tysiącu nowych pokoi i apartamentów, które powstają lub są planowane tylko we wschodniej części Kołobrzegu. Dziś już wiadomo, że będzie ich więcej. Do naszego ówczesnego zestawienia trzeba dopisać Unique Hotel, który Marvipol planuje w pierwszej linii zabudowy przy ul. Sułkowskiego. Do przedsprzedaży trafiło tam 227 apartamentów. Kolejne 185 powstaje w kompleksie Plaża przy ul. Morawskiego. Według najnowszych wyliczeń branżowego „Hotelarza" pięć realizowanych i planowanych inwestycji w tej części miasta ma dostarczyć łącznie blisko 1,3 tys. nowych pokoi i apartamentów.

Jest to obecnie jedna z najbardziej intensywnie zabudowanych turystycznie części Kołobrzegu. Marine i Ultra Marine, SeaSide Park, Arka Medical Spa, Diune, Radisson Resort czy Ikar Plaza tworzą bazę liczoną w tysiącach miejsc. Pomiędzy nimi powstają Mearl, Harmony Resort, Linea Mare i Plaża, do realizacji wraca Unique, a przy Linea Mare budowany jest również Querion. Wolnych przestrzeni jest coraz mniej, a wschodnia część dzielnicy uzdrowiskowej stopniowo zmienia się w zwarty pas zabudowy hotelowo-apartamentowej, który portal Hotelarz wprost nazywa „miastem hotelowym". Na tym inwestycyjna układanka i to tylko w tym miejscu, się nie kończy. Niedawno sprzedano kolejną miejską działkę przy ul. Morawskiego, pomiędzy Diune Hotel & Resort a Radisson Resort. Za teren o powierzchni 1,38 ha spółka z grupy Zdrojowa Invest & Hotels zapłaciła 30,5 mln zł brutto. 

Reklama

Ruch turystyczny koncentruje się w naszym mieście w stosunkowo wąskim pasie nadmorskim. Ale każdy kolejny hotel i apartamentowiec to nie tylko nowe miejsca noclegowe. To kolejne samochody, potrzeba miejsc parkingowych, większe zużycie wody i energii, więcej ścieków i odpadów oraz dodatkowe obciążenie ulic, a więc gorszy komfort życia. Coraz bardziej zasadne staje się więc pytanie, ile nowych obiektów jest jeszcze w stanie wchłonąć kołobrzeski rynek.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/09/2026 17:54
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości