Mimo, że mróz trzyma już od dobrych kilku dni, dopiero w czwartek przed jego skutkami osłonięto rododendrony rosnące niedaleko kołobrzeskiego ratusza.
Czytelnicy interweniują u nas pytając dlaczego tak późno. Inna uwaga dotyczyła sensu takiego działania, skoro prognozy zapowiadają nadchodzącą odwilż. Zapytaliśmy zatem u źródła. Jak usłyszeliśmy w kołobrzeskim magistracie, w pierwszej kolejności zabezpieczane były rośliny bardziej wrażliwe na zimno, między innymi róże. Rododendrony są roślinami, które mogą wytrzymać więcej, dlatego zabezpieczane były później. Co ciekawe, powiedziano nam również, że jeśli temperatura się podniesie osłony będą musiały być zdjęte. Dlaczego nie zadbano o to wcześniej? Przyczyną miał być fakt przykładu łagodnych zim w latach ubiegłych.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze