Reklama

 

 



Inwestycja przy ul. Czarnieckiego pod dużym znakiem zapytania

19/09/2017 19:49

Trwa konflikt między dwiema wspólnotami na osiedlu Ogrody a Urzędem Miasta. Zapowiadana przez magistrat inwestycja – parking przy ulicy Czarnieckiego może w ogóle nie dojść do skutku.



Zawarte przed kilkoma miesiącami porozumienie między Urzędem Miasta a częścią mieszkańców z ul. Czarnieckiego nie doszło do skutku. Przypominamy; pod koniec marca tego roku, zarządy dwóch wspólnot mieszkaniowych nie zgodziły się na budowę zatok parkingowych, które według pierwotnego założenia, miały przebiegać tuż przy balkonach i pasie zieleni zagospodarowanym przez mieszkańców kilku budynków Czarnieckiego. Ostatecznie, władze miasta, w porozumieniu z zarządami wspólnot, zmieniły projekt inwestycji, tak, aby zachować pas zieleni i odsunąć parkingi od balkonów protestujących wspólnot. Warunkiem takiego rozwiązania była wymiana – jedna ze wspólnot miała przekazać, na rzecz inwestycji, część należącej do niej działki. W zamian za to, władze miasta zadecydowały o oddaniu mieszkańcom ulicy, części należącego do miasta pasma zieleni.

Okazuje się, że takie rozwiązanie jest już nieaktualne. Zaledwie kilka dni temu do urzędu wpłynęło pismo podpisane przez zarządy dwóch wspólnot; Czarnieckiego 2 i Czarnieckiego 4, w którym ich przedstawiciele rezygnują z przekazania działki na rzecz miasta. - To stawia tę inwestycję pod ogromnym znakiem zapytania. Jeśli nie otrzymamy obiecanego terenu to znowu pojawia się problem, gdzie ten parking ma powstać – wyjaśnia Michał Kujaczyński, rzecznik Urzędu Miasta. Tymczasem zarząd wspólnoty, który jest właścicielem działki twierdzi, że to magistrat nie wykazuje dobrej woli. - Miasto cały czas domagało się przekazania ziemi, nie zaś, jak uzgodniliśmy, wymiany. Skąd mamy wiedzieć, czy za jakiś czas urzędnicy nie będą chcieli budować czegoś pod naszymi oknami? - tłumaczy Michał Piotrowski z zarządu wspólnoty nr 2.

Zdaniem Kujaczyńskiego, przekazanie działki na rzecz miasta jest jedynie częścią procedury, potrzebną do ostatecznej notarialnej wymiany terenów. - Pismo wspólnoty związuje nam ręce i hamuje dalsze formalności oraz powstanie inwestycji – twierdzi rzecznik i przekonuje, że urząd jest gotowy do dalszych rozmów z mieszkańcami Czarnieckiego.
Część mieszkańców osiedla Ogrody jest poirytowana takim obrotem sprawy. „Kilka osób protestuje, a kilkadziesiąt nie ma gdzie postawić auta”, to tylko jeden z wielu komentarzy, który pojawił się pod naszą ostatnią publikacją dotyczącą tej sprawy. Trzeba jednak podkreślić, że w marcu pod listem protestacyjnym podpisało się ponad 200 osób. - My naprawdę chcemy, aby ten parking powstał, tylko zgodnie z ustalonym porozumieniem między nami a Urzędem Miasta – mówi Michał Piotrowski.

Obecnie miasto nie prowadzi żadnych działań związanych z realizacją zapowiadanej inwestycji. Czy to znaczy, że parkingu na ulicy Czarnieckiego nie będzie? Do tematu wrócimy.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości