Reklama

 

 



Jak głośno tryska woda czyli komu przeszkadza fontanna na Parsęcie?

06/06/2016 13:25

Okazuje się, że nawet szum wody może niektórych przyprawiać o ból głowy. Dzisiaj pracownicy wodociągów mierzyli natężenie głośności fontanny na Parsęcie a wszystko przez jedną z mieszkanek Kołobrzegu.


Podobnie jak w ubiegłym roku kobieta regularnie przysyła do kołobrzeskich wodociągów pisma w których żąda wyłączenia fontanny przy ul. Solnej. Według tego co pisze mieszkanka Kołobrzegu, fontanna na rzece Parsęta znacznie przekracza natężenie hałasu i jest przez to mocno uciążliwa, a wręcz szkodliwa „dla ludzi i środowiska”. W jednym z ostatnich pism kobieta pisze wprost, że sama wynajęła firmę, która zmierzyła natężenie głośności działającej fontanny a jej pomiary wskazują, że „hałas przekracza dopuszczalne normy, a prawo jest łamane od 10 lat”. Mieszkanka żąda od MWiK natychmiastowego wyłączenia fontanny na Parsęcie oraz zwrotu kosztów – 2,5 tysiąca złotych, przeprowadzonego we własnym zakresie badania , którego jednak nie dołączyła do przesłanego pisma.

W związku z zarzutami w poniedziałek rano spółka przeprowadziła badania głośności działającej przy ul. Solnej fontanny. - Absolutnie nie stwierdziliśmy żadnych przekroczeń norm w tym zakresie – informuje Paweł Hryciów, prezes wodociągów – Nie mamy pojęcia jakimi badaniami dysponuje pani, która do nas pisze, jednak nasze badania wykluczyły natężenie hałasu, które byłoby niezgodne z prawem.
Jak tłumaczy Hryciów oprócz wspomnianej mieszkanki, nikt nie skarżył się dotychczas na tryskające na rzece fontanny. - Przynajmniej pisemnie nie mieliśmy żadnych uwag – mówi. Przypomina natomiast, że kilkukrotnie, w ubiegłym roku, fontanna była niszczona. Raz ktoś odciął kabel, innym razem spalił skrzynkę zasilającą. Sprawcy nie ujęto, jednak z pewnością nie był to miłośnik „szumiącej wody” na rzece.

Od tego czasu jednak fontanny działają krócej niż w ubiegłym roku. Są włączane o 7 rano a wyłączane o godzinie 21.
Mieszkanka jednak nie odpuszcza i grozi skierowaniem sprawy do sądu jeśli fontanna nie zostanie wyłączona na zawsze. MWiK chce, aby przesłała wyniki przeprowadzonych przez nią badań, które rzekomo wskazują przekroczone normy. Póki co nikt fontann wyłączać nie będzie. (iws)
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości