Tym razem w cyklu „Jednodniowe Wycieczki" zabieramy Was około 50 kilometrów od Kołobrzegu, do Podborska w gminie Tychowo. To miejsce dla tych, którzy lubią historię z dreszczem, tajemnice zimnej wojny i obiekty, które jeszcze nie tak dawno nie istniały na żadnych ogólnodostępnych mapach. Po przejechaniu leśnej drogi i minięciu zakładu karnego docieramy do dawnego schronu, w którym w czasach PRL i obecności Armii Radzieckiej miała być przechowywana amunicja atomowa. Muzeum Zimnej Wojny Podborsko 3001 jest dziś częścią Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, ale klimat tego miejsca jest zupełnie inny niż w klasycznej sali wystawowej. To dawny, tajny kompleks wojskowy rozlokowany w lasach niedaleko Podborska. Według informacji muzeum obiekt 3001 obejmował ponad 300 hektarów i przez ponad 20 lat był miejscem służby około 150-osobowego garnizonu radzieckiego. Ostatnie głowice miały zostać wycofane najprawdopodobniej w 1988 roku, a żołnierze radzieccy opuścili Podborsko jesienią 1992 roku.
Samo zwiedzanie działa na wyobraźnię. Po zamknięciu pancernych wrót można zajrzeć do wnętrza schronu, który zachował się w bardzo dobrym stanie. To nie jest muzeum oparte wyłącznie na gablotach, ale prawdziwa przestrzeń po dawnym magazynie amunicji atomowej. W środku znajdują się zdjęcia, mapy, ilustracje, relikty przeszłości oraz przedmioty odnalezione w okolicy. Przewodnicy opowiadają o planach, scenariuszach i tajemnicach związanych z obiektem, a część historii wciąż pozostaje nie do końca wyjaśniona. Najbardziej poruszające jest to, że w dwóch bliźniaczych schronach magazynowych przygotowano miejsce łącznie dla 160 głowic jądrowych, po 80 w każdym schronie. Obiekt 3001 powstał w ramach specjalnego zadania o kryptonimie „Wisła" i był jednym z trzech tego typu kompleksów wybudowanych na terenie Polski w okresie zimnej wojny. To właśnie dlatego zwiedzanie Podborska jest jednocześnie fascynujące i niepokojące. Stoi się w miejscu, które miało być elementem wielkiego militarnego planu, a dziś można je oglądać z perspektywy turysty.
Na wizytę w muzeum warto zarezerwować około godziny, choć czas mija tam bardzo szybko. Nawet latem dobrze zabrać długie spodnie i coś z długim rękawem, bo wewnątrz schronu panuje niższa, dość stała temperatura. Po zwiedzaniu można zostać jeszcze w okolicy. Lasy, woda i teren dawnego kompleksu sprawiają, że Podborsko dobrze nadaje się na spokojną, jednodniową wyprawę z Kołobrzegu, szczególnie dla osób, które chcą zobaczyć coś więcej niż nadmorskie atrakcje. Bilet normalny kosztuje 32 złote, a ulgowy 22 złote. Biorąc pod uwagę charakter miejsca, opowieść przewodnika i możliwość wejścia do jednego z najbardziej tajemniczych obiektów zimnej wojny w regionie, nie jest to wygórowana cena. Przed wyjazdem warto sprawdzić aktualne godziny zwiedzania i zasady wejścia, bo Muzeum Zimnej Wojny w Podborsku działa jako oddział Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze