Nietypowe zgłoszenie wpłynęło do kołobrzeskiej komendy policji w ubiegły piątek. Kobieta zgłosiła, że na jej oczach doszło do drastycznej sceny – mężczyzna sprzątający klomby przy kołobrzeskim ratuszu zatłukł pisklę gołębia kijem od mopa.
Zupełnie inną wersję wydarzeń przedstawił oskarżony o ten czyn mężczyzna. Otóż według niego, podczas porządkowania, przyszło mu do głowy, aby sprawdzić, czy w gnieździe, które znajdowało się na drzewie przy klombie, są jeszcze jakieś ptaki. W związku z tym trzymanym w ręku mopem naruszył gniazdo. Wypadły z niego dwa pisklaki – jeden uciekł, drugi się nie ruszał. Mężczyzna twierdzi, że chciał sprawdzić jedynie, czy pisklę żyję, więc dotknął je kilka razy wspomnianym kijem.
Jak było naprawdę musi teraz sprawdzić policja. Na potrzeby tego nietypowego śledztwa zostanie m.in. sprawdzony monitoring przy kołobrzeskim ratuszu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze