13 kolejka spotkań 3 ligi była szczęśliwa dla Kotwicy Kołobrzeg.
Kołobrzeżanie pod wodzą nowego trenera odnieśli już trzecie zwycięstwo z rzędu. W sobotę w wyjazdowym spotkaniu pokonali zespół Polonii środa Wlkp. 2:1. Zespół z wielkopolski do konfrontacji z Kotwicą przystępował w roli drużyny, która na własnym stadionie w tym sezonie jeszcze nie przegrała. Biorąc pod uwagę przebieg całego spotkania z pewnością nie był to przypadek.
Obie ekipy zaczęły ten mecz z dużym respektem dla przeciwnika, nie było szaleńczych ataków a gra toczyła się w środku pola. Jako pierwsi znakomitą sytuację do zdobycia gola mieli gospodarze. Po egzekwowanym przez miejscowych rzucie wolnym piłka odbiła się od muru i spadła na 8 metr, prosto pod nogi Igora Jurgi. Ten huknął jak z armaty, ale kapitalną interwencja popisał się w tej akcji bramkarz Kotwicy - Marcin Michalak. Piętnaście minut później w 29 minucie Andrzej Łyszyk zdecydował się na uderzenie z około 18 metrów.
Jego precyzyjny strzał wylądował w górnym rogu bramki strzeżonej przez byłego bramkarza Kotwicy, Karola Szymańskiego. Tym samym "biało-niebiescy" objęli prowadzenie 1:0 Do przerwy już nic ciekawego na boisku się nie wydarzyło. Druga odsłona tego pojedynku to coraz większa przewaga gospodarzy, którzy z wielką determinacją dążyli do zmiany niekorzystnego dla siebie rezultatu. Poloniści dopięli swego w 68 minucie kiedy to Krzysztof Bartoszak płaskim strzałem po ziemi z okolic 12 metra pokonał Michalaka. Trzy minuty później z kolei świetną sytuację miała Kotwica. Patryk Szczepański stanął oko w oko z bramkarzem gospodarzy, niestety przegrał ten pojedynek. Miejscowi mieli świetną okazję aby objąć prowadzenie w 77 minucie. Znakomitym refleksem w tej sytuacji popisał się jednak Michalak, który intuicyjnie obronił piłkę odbitą od Tomasza Wypija. Podziału punktów w tym meczu powoli stawał się faktem, jednak to do Kotwicy uśmiechnęło się tego dnia szczęście. Proste błędy w obronie Polonii spowodowały, że w 89 minucie Szczepański znalazł się w sytuacji sam na sam z Szymańskim. Tym razem był bardziej precyzyjny i pewnym uderzeniem zdobył zwycięskiego gola. Było to trzecie z rzędu zwycięstwo Biało-niebieskich. Po tej kolejce spotkań kołobrzeska drużyna przesunęła się na 6 miejsce w tabeli i traci do lidera Świtu Skolwin 5 punktów. Za tydzień do Kołobrzegu przyjedzie 13 siła rozgrywek , drużyna Jaroty Jarocin.
Komentarze