Nikt nie poniósł odpowiedzialności za pęknięcie obwodnicy przy ul. Europejskiej – takie wnioski wysunął podczas kontroli Krzysztof Plewko, członek Komisji Rewizyjnej. Miasto zapłaciło już za naprawę drogi, ale to nie koniec fuszerek – wg ustaleń komisji nadal zapadają się i pękają ekrany dźwiękoszczelne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze