Po latach kibice Kotwicy doczekali się upragnionego awansu. Pomimo finansowych zawirowań biało- niebiescy rywalizowali ze znanymi piłkarskimi markami. Frekwencja na pierwszych meczach to nawet powyżej 3000 osób, solidny start sezonu. Wówczas można było myśleć, że piłka nożna w dobrym wydaniu zagości na dobre w Kołobrzegu. Tak się jednak nie stało. Jak sytuacja wygląda teraz?
Zawieszona licencja na grę w I lidze, długi, jeden z najgorszych PR wśród polskich zespołów, praktycznie żadnego kontaktu z mediami - to obraz kołobrzeskiej piłki nożnej. Przed zakończeniem rundy jesiennej z klub odszedł Jonathan Junior, najlepszy strzelec drużyny. Na koniec roku na Kotwicę spadł kolejny cios. PZPN przez zaległości finansowe zawiesił licencję na grę w I lidze. Władze klubu uspokajały kibiców, informując o tym , że "pozostajemy zdeterminowani, aby wyjaśnić wszystkie kwestie formalne. Już teraz prowadzimy prace nad złożeniem odwołania oraz wdrożeniem działań, które umożliwią rozwiązanie sytuacji i pozwolą na kontynuowanie rozgrywek w Betclic 1 Lidze w bieżącym sezonie".
Tym słowom nie uwierzyli zawodnicy, którzy od miesięcy, jak nie lat, borykają się z odzyskaniem zaległości finansowych za pracę w klubie. W miniony czwartek z Kotwicy odszedł jeden z najlepiej ocenianych piłkarzy - Zvonimir Petrovic. Dziś do mediów docierają nieoficjalne informacje o możliwym rozwiązaniu kontraktów nawet 14 kolejnych zawodników. Z klubem ma też pożegnać się trener Ryszard Tarasiewicz.
Wygląda więc na to, że mimo pudrowania problemów, Kotwicy nie uda odbić się od dna na którym się znalazła. Brak licencji nie pozwala na zatrudnienie i zarejestrowanie nowych zawodników.
Wprawdzie część odchodzących rozwiązują kontrakty za porozumieniem stron, co mogłoby pomóc w odwieszeniu praw do gry, jednak są tacy, którzy chcą to zrobić z winy klubu. A to z kolei pogrąża Kotwicę coraz bardziej. Co w takiej sytuacji? Pozostało nam czekać na to co zrobi prezes i zarząd klubu oraz na decyzje komisji licencyjnej PZPN. Czy zespół będzie w stanie rozpocząć przygotowania do rundy wiosennej? Okaże się ciągu kilku najbliższych dni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze