Reklama

 

 



Kotwica wyjdzie ze strefy spadkowej?

11/03/2017 08:20

Źle inaugurację rozgrywek na drugoligowym froncie rozpoczęli kołobrzeżanie. Po porażce na własnym boisku Kotwica pierwszych ligowych punktów musi szukać pod Warszawą. Rywalem kołobrzeskiej drużyny w najbliższa sobotę będzie drużyna Legionovii Legionowo. Drużyna z Mazowsza rozpoczęła wiosnę od mocnego uderzenia i zadomowiła się w ligowej czołówce. Faworytem do zgarnięcia kompletu punktów są gospodarze gospodarze.



Obie drużyny są w odmiennych nastrojach po inauguracji roku. Kotwica negatywnie zaskoczyła swoich fanów i po słabej grze uległa Gryfowi Wejherowo 3:1. Tym samym zamiast pierwszego kroku na drodze o spokojne utrzymanie, zespół zaliczył falstart i znalazł się strefie spadkowej tabeli. Inaczej było w przypadku legionowian. Legionovia już do przerwy w Zambrowie wybiła z głowy marzenia gospodarzy o choćby punkcie, po tym jak na listę strzelców wpisali się Arkadiusz Madeński, Mateusz Żebrowski oraz Daniel Kraska (dwa razy). Druga część zakończyła się remisem 1:1, co nie popsuło nastrojów w szeregach gości. Warto podkreślić, że ich wygrana 5:1 była najwyższą w tym sezonie drugiej ligi jaką goście odnieśli na boisku gospodarzy.

Zimą w zespole z Legionowa doszło do kilku zmian kadrowych. Po stronie ubytków na pewno należy wymienić powrót Sebastiana Madejskiego do Podbeskidzia Bielsko-Biała. 20-latek jesienią strzegł bramki legionowian w każdym meczu. Do Odry Opole powędrował za to doświadczony Marcin Wodecki. Nowi zawodnicy pokazali jednak, że mogą podnieść poziom zespołu. Daniel Kraska z Olimpii Grudziądz w debiucie ustrzelił dublet, a Mateusz Żebrowski zdobył gola. Dodatkowo do drużyny dołączyli zawodnicy zza granicy - Chorwat Tin Kulenović oraz Czech Jan Malík.

Jeśli chodzi o pojedynki na linii Kołobrzeg - Legionowo, rywalizacja jest bardzo wyrównana. W trzech rozegranych meczach nad morzem Kotwica dwa razy wygrała i raz przegrała. W Legionowie raz górą byli gospodarze, a raz padł remis. Legionovia nie zachwyca na własnym boisku i gra raczej w kratkę. Warto zaznaczyć, że gospodarze sobotniej potyczki nie wygrali u siebie od trzech spotkań. Niestety kołobrzeżanie na wyjazdach to także przeciętna drużyna. Dopiero na koniec roku Kotwica przełamała serię sześciu z rzędu meczów bez wygranej i pokonała GKS Bełchatów 1:0.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości