Zawsze spora dyskusja towarzyszy zagadnieniom drogowym w Kołobrzegu. Nie inaczej było tym razem, kiedy nasz internauta na łamach grupy facebook"owej Forum e-KG.pl, zapytał o Rondo Borowinowe, a dokładnie o kwestię pierwszeństwa przejazdu.
„Chodzi mi o to czy ja - czyli kierujący pojazdem A na rysunku chcąc zjechać z ronda w stronę Zieleniewa/Grzybowa mam pierwszeństwo nad pojazdem B przy zmianie pasa (tak jak wskazuje strzałka na rysunku). Jak wiadomo pojazd B ma znak poziomy, aby ustąpić pierwszeństwa znajdującemu się na rondzie jednak zastanawia mnie tu wystająca linia ciągła, która powoduje to, że wielu kierowców (B) przy wzmożonym ruchu w sezonie wjeżdża na jej wysokość i teoretycznie będąc już na rondzie domaga się pierwszeństwa ze strony kierowców z pasa wewnętrznego - którzy zmieniają pas" pisze internauta, pan Mateusz.
Aby rozwiać wątpliwości, poprosiliśmy o pomoc kołobrzeską drogówkę. Kwestię wyjaśnił nam kierownik Ogniwa Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu, asp. Łukasz Pierzchalski.
- Pojazd A ma pierwszeństwo przed pojazdem B, gdyż znajduje się na skrzyżowaniu o ruchu okrężnym. Pojazd B przed wjazdem na skrzyżowanie ustawiony jest znak A7 (ustąp pierwszeństwa przejazdu, dop. red.), do którego należy się stosować. Natomiast znak poziomy P-2 linia pojedyncza ciągła oddziela pasy ruchu o tym samym kierunku i oznacza ponadto zakaz przejeżdżania przez tę linię i najeżdżania na nią. Dotyczy to wszystkich uczestników ruchu, oznaczonych na obrazku zarówno A i B. Zastosowanie ma w szczególności na rondach półturbinowych - wyjaśnia asp. Łukasz Pierzchalski.
Pamiętajcie, że nawet pomimo pierwszeństwa przejazdu, warto zachować zdrowy rozsądek i szczególną ostrożność. Jeśli macie jakiekolwiek inne wątpliwości - piszcie do nas. Będziemy starać się wyjaśniać wszystkie kwestie sporne. Po wakacjach planujemy powrót do cyklu porad drogowych.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze