Reklama

 

 



Łacha na Parsęcie - „pan tu o kwiatkach, a my o bratkach”. Ekspertyza Wód Polskich w ogniu krytyki

19/10/2021 16:55

 - Ludzie się z tej łachy śmieją, a pan nam robi wykład naukowy – mówił Andrzej Rafiński, kołobrzeski plastyk i architekt, do prof. Tomasza Heesego, który jest autorem ekspertyzy w sprawie łachy na rzece Parsęta. To właśnie w tym temacie, z udziałem urzędników, samorządowców oraz przedstawicieli Wód Polskich, odbyło się spotkanie w Urzędzie Miasta. Nie wszyscy zgodzili się z wnioskami przedstawionymi przez naukowca, który, przypomnijmy, rekomenduje pozostawienie przymuliska.

 

 

Opinię eksperta prezentowaliśmy pod koniec września – zgodnie z zapowiedziami Wody Polskie zwróciły się właśnie do prof. Heesego o sporządzenie eksperyzy hydrologicznej tej części rzeki. Na wtorkowym spotkaniu ekspert przedstawił wszystkie wnioski, z których wynika, że zarastanie rzeki w tym miejscu jest procesem naturalnym a usunięcie milizny mogłoby spowodować naruszenie równowagi środowiskowej Parsęty. Ponadto profesor przekonywał, że łacha jest obecnie ważnym siedliskiem przyrodniczym dla kilku gatunków roślin, a także ptaków. Przyznał, że osobiście jest za pozostawieniem mielizny.

Reklama

 

Zupełnie innego zdania byli samorządowcy oraz obecni na spotkaniu mieszkańcy Kołobrzegu. O tym, że łacha nie jest wynikiem naturalnych procesów życia rzeki, a dziełem człowieka, przekonywał Jacek Woźniak. Radny podkreślał, że rozrastanie się mielizny powoduje wysuszanie Kanału Drzewnego. W podobnym tonie, choć bardzo ostro przemawiał Andrzej Rafiński, tłumacząc, że wyspa na rzece zaczęła rozrastać się w wyniku błędów popełnionych podczas remontu murów oporowych w 2010 roku. Działacz pokazywał również dokumentację zdjęciową powstającej łachy oraz mówił o konsekwencjach jej rozrastania. - Pan tu o kwiatkach, a my o bratkach; czy pan w ogóle robił jakieś rozeznanie, wywiad? – pytał eksperta. Rafiński zarzucił również Wodom Polski, że szukają pretekstu, aby nie robić kosztownej inwestycji – a taką z pewnością byłoby usunięcie kłopotliwej mielizny.

Reklama

 

Decyzja w sprawie ewentualnego pozostawienia czy usunięcia przymuliska na razie nie zapadła. Podczas wtorkowego spotkania dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki w Szczecinie Marek Duklanowski zadeklarował prezydent Annie Mieczkowskiej, że będzie współpracował z miastem w tej sprawie.

Do tematu wrócimy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Keniak - niezalogowany 2021-10-20 12:37:58

    A kto doprowadził do powstania tej łachy jak nie miasto pracami które odbyły się kilkanaście lat temu dla czego państwo ma teraz naprawiać PO popaprańcach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości