Podczas patrolu ulicy Wiosennej funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli pieska biegającego bez obroży, smyczy i opieki właściciela. Policjanci nie przejechali obok obojętnie i zajęli się czworonożną uciekinierką.
Funkcjonariusze sprawdzili, czy pies posiada chip, a następnie zabrali go w bezpieczne miejsce na teren jednostki. Lulcia, bo jak się okazało później tak właśnie nazywa się piesek, była więc już zaopiekowana, a najważniejsze stało się odnalezienie jej właścicielki. Wtedy z pomocą przyszły media społecznościowe. Policjanci opublikowali zdjęcie pieska z prośbą o pomoc w ustaleniu, do kogo należy.
Pomysł okazał się skuteczny. Informacja szybko dotarła do właścicielki, a po krótkim czasie wyjaśniło się, że Lulcia niespodziewanie wybiegła z domu i miała problem z odnalezieniem drogi powrotnej. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze. Piesek wrócił do właścicielki, a policjanci mogli pożegnać swoją tymczasową podopieczną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze