Reklama

 

 



MEN izoluje dzieci niepełnosprawne – mają uczyć się w domach. Hoc obiecuje pomoc

10/09/2017 20:22

Poznajcie Krzysia. To siedmiolatek z autyzmem, który był bohaterem wielu kołobrzeskich imprez charytatywnych – zbierano dla niego pieniądze na turnusy rehabilitacyjne. Otóż Krzyś ma pecha – ma autyzm, a do tego upośledzenie „jedynie” w stopniu lekkim, przez co nie ma możliwości nauki w Okruszku. Mógłby mieć jeszcze nauczanie indywidualne na terenie szkoły – ale według nowych przepisów MEN-u, takie dzieci mają uczyć się w domach, a nie, jak dotychczas, w szkołach.



Co oznacza nowe rozporządzenia Ministerstwa Edukacji Narodowej? Dla dzieci takich jak Krzyś - zamknięcie w domu i pozbawienie kontaktu z rówieśnikami. - To izolacja i wykluczenie – mówi wprost Żaneta Czerwińska, prezes fundacji „Zwyczajnie żyć”, a prywatnie mama Krzysia.


Podobnych przypadków jest dużo więcej, również w samym Kołobrzegu. Nowe przepisy dla dzieci niepełnosprawnych lub posiadających orzeczenie o nauczaniu indywidualnym to prawdziwy dramat, podkreślają ich rodzice. Dzieci mogą bowiem nie kwalifikować się do ośrodków specjalnych typu Okruszek, ani, jak dotychczas, do szkół. - Mamy po prostu zamknąć się w domach – wyjaśnia Żaneta Czerwińska – Tymczasem dla Krzysia kontakt z rówieśnikami to terapia. Mój syn nie mówi, ani nie pisze, jednak uczy się przez obserwację i naśladownictwo. Ma doskonałą pamięć, lubi przebywać w grupie z innymi dziećmi. Tego wszystkiego został pozbawiony przez urzędniczą ignorancję i bezduszność – uważa wzburzona matka.


Jako pierwsza tematem zajęła się Paulina Żupaniec-Łochocka z Telewizji Kablowej Kołobrzeg. Dzięki doniesieniom medialnym sprawą zainteresował się europoseł PiS-u Czesław Hoc, który podczas sobotniej konferencji, nie ukrywał swojego wzburzenia. - Nie wyobrażam sobie, aby w jakikolwiek sposób, dziecko niepełnosprawne, chore, czy mające jakiś kłopot w funkcjonowaniu w szkole, zostało pokrzywdzone. Jeśli okaże się, że te przepisy (MEN) rzeczywiście naruszyły godność, wolność lub naruszają swobodę dziecka to zostaną wyciągnięte konsekwencje (...) Te przepisy zostaną natychmiast poprawione – zadeklarował polityk podczas konferencji.


Matka Krzysia skorzystała na razie z możliwości odroczenia obowiązku szkolnego. Jej syn do czerwca będzie się uczył w przedszkolu integracyjnym. - Nie wiem jednak co będzie dalej. Za kilka miesięcy może okazać się, że syn nie będzie wychodził z domu – mówi Czerwińska.


Już w następnym tygodniu, na prośbę posła Hoca, do Kołobrzegu ma przyjechać szczeciński kurator Robert Stępień. Urzędnik ma spotkać się m.in. z rodzicami, którzy czują się pokrzywdzeni rozporządzeniem ministerstwa. Do tematu wrócimy. (iws)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości