7,5 złotych straciła mieszkanka Kołobrzegu, która padła ofiarą cyberprzestępcy. Nieświadoma kobieta zainstalowała złośliwe oprogramowanie i tym samym umożliwiła zdalny dostęp do swojego komputera.

Jak relacjonuje st. sierż Karolina Seemann, rzecznik prasowy KPP, kołobrzeżanka natknęła się na stronę w sieci, na której została
poinstruowana, gdzie i w jaki sposób ma się zalogować na platformie inwestycyjnej, na której będą wykonywane określone transakcje. Docelowo
miały one umożliwić jej zarabianie pieniędzy.
Kobieta kliknęła w link wysłany na jej maila. Wtedy też w jej komputerze została zainstalowana aplikacji AnyDesk do zdalnego dostępu pulpitu. Mieszkanka Kołobrzegu zalogowała się na swoje konto bankowości internetowej. W tym samym czasie, zainstalowane oprogramowanie przechwyciło login i hasło do konta bankowości elektronicznej kobiety. W wyniku oszustwa z jej konta zniknęło 7500 złotych.
Kołobrzeska policja apeluje do mieszkańców o ostrożność w korzystaniu w internecie z tzw. szybkich okazji, które oferują łatwy i szybki zysk, a często kończą się utratą wysokich sum pieniędzy. Pierwszy kontakt z ofiarą następuje zwykle przez e-mail, telefon lub komunikator tekstowy. Oszuści nakłaniają do zainstalowania programu do zdalnego dostępu pulpitu i zalogowanie na konto bankowe. Jeśli „konsultant” proponuje nam
zainstalowanie takiego oprogramowania, możemy być pewni, że to oszustwo.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No ale w czym tkwi problem złapania przestępcy? Przecież gdzieś te 7,5k musiał przelać bądź wypłacić? Prawda jest taka, że cyberprzestępczość przerasta jakiekolwiek umiejętności policji, a przecież tak super nam się rozwija cyfryzacja, 5g itp żałosna polityka,
Tak, policja to śmiech na sali. Znam osobę, która została tak oszukana i w ściągnięciu pieniędzy pomogła prywatna firma - błyskawicznie... Policja nie wiedziała jak się za to zabrać. Żenada
W dzisiejszych czasach nie trzeba byc doswiadczonym hakerem bo wystarcza ludzka glupota..jezeli to prawda to zglosic sie do developera any desk i wszystkie dane sa na tacy.. nie wydaje mi sie zeby ten program mogl przechwycac takie dane, predzej keylogger albo zwyczajny phishing..
No ale w czym tkwi problem złapania przestępcy? Przecież gdzieś te 7,5k musiał przelać bądź wypłacić? Prawda jest taka, że cyberprzestępczość przerasta jakiekolwiek umiejętności policji, a przecież tak super nam się rozwija cyfryzacja, 5g itp żałosna polityka,
Tak, policja to śmiech na sali. Znam osobę, która została tak oszukana i w ściągnięciu pieniędzy pomogła prywatna firma - błyskawicznie... Policja nie wiedziała jak się za to zabrać. Żenada
W dzisiejszych czasach nie trzeba byc doswiadczonym hakerem bo wystarcza ludzka glupota..jezeli to prawda to zglosic sie do developera any desk i wszystkie dane sa na tacy.. nie wydaje mi sie zeby ten program mogl przechwycac takie dane, predzej keylogger albo zwyczajny phishing..