W sobotnią noc policjanci z Kołobrzegu usiłowali zatrzymać do kontroli volkswagena. Pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych kierujący się nie zatrzymał, a po chwili gwałtownie przyspieszył. Jechał przez miasto z dużą prędkością, nie respektując znaków drogowych. Chciał zgubić policyjny pościg, jednak kiedy zobaczył że nie da rady zgubić radiowozu, porzucił pojazd w okolicy kołobrzeskiego dworca kolejowego. Usiłował uciekać pieszo, jednak po chwili został dogoniony i obezwładniony.
- Po sprawdzeniu ustalono, że 27-letni kierujący posiadał aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Dodatkowo mężczyzna był poszukiwany nakazem doprowadzenia do zakładu karnego celem odbycia kary 1 roku pozbawienia wolności. Zatrzymany odpowie teraz za niestosowanie się do sądowego zakazu kierowania pojazdami oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia st. sierż. Karolina Seemann z kołobrzeskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jebane patusy, złodzieje i helupiarze właśnie sobie tak śmigają po wolności, ale nie lepiej zamykać ludzi za krzaka palenia, albo nawet 0.7!!!!! Chwdp
Zgadzam się w 1000% !!
Jazda na zakazie jak i "krzak" podlegają karze. Kto wie czy za oddychanie nie trzeba będzie płacić
Jebane patusy, złodzieje i helupiarze właśnie sobie tak śmigają po wolności, ale nie lepiej zamykać ludzi za krzaka palenia, albo nawet 0.7!!!!! Chwdp
Zgadzam się w 1000% !!
Jazda na zakazie jak i "krzak" podlegają karze. Kto wie czy za oddychanie nie trzeba będzie płacić