Nowoczesna podświetlana fontanna zamiast sadzawki, która w Parku Szarmacha znajdowała się od dziesiątków lat – to wygrany w ubiegłym roku projekt Budżetu Obywatelskiego który wzbudził ogromne kontrowersje wśród mieszkańców Dzielnicy Zachodniej. Ostatecznie projekt został zmieniony, a staw w obronie którego stanęła część kołobrzeżan nie zostanie zlikwidowany.
Zmiany do koncepcji wprowadzono po rozmowach z urzędnikami za zgodą samej wnioskodawczyni projektu, który, dodajmy, zyskał spore poparcie społeczne. Przypomnijmy; zagłosowało na niego dokładnie 649 osób i tym samym pomysł trafił do finału, a następnie puli wniosków, które zostaną zrealizowane w ramach właśnie BO. Jednak po opisaniu przez nas szczegółów projektu odezwały się osoby, którym koncepcja likwidacji stawu nie przypadła do gustu. Dodatkowe kontrowersje wzbudził fakt, że przebywające w nim żaby, bo stawek z nich słynął, miały być przeniesione w inne miejsce.
Jak więc ma wyglądać to miejsce po rewitalizacji? Stawek zostanie poddany bioremediacji czyli kompleksowemu oczyszczeniu, natomiast nowoczesna fontanna, która miała go zastąpić – pojawi się, ale obok. Całość zyska nowe oświetlenie m.in. mają się pojawić lampy solarne. Na miejscu zostaną postawione ławki oraz mała architektura.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze