Chodzi Skodę Superb. W 2012 magistrat zakupił ją za około 110 tysięcy złotych. Teraz pojazd wystawiony został na sprzedaż. Jak tłumaczy nam Michał Kujaczyński, rzecznik prasowy prezydenta, jest to ostatni dzwonek żeby sprzedać Skodę za w miarę przyzwoite pieniądze.
Co posiada prezydencki pojazd? To przede wszystkim 2-litrowy silnik wysokoprężny o mocy 170 koni mechanicznych. Posiada automatyczną skrzynię biegów i dość dobre wyposażenie. Auto przejechało nieco ponad 145 tysięcy kilometrów. Według opinii Polskiego Związku Motorowego jest egzemplarzem zadbany. Cena wywoławcza pojazdu to 58 tysięcy złotych.
Co ciekawe, miasto prawdopodobnie nie zakupi kolejnego samochodu. Rozważane są alternatywne formy pozyskania pojazdu. Jak się dowiadujemy nie będzie to leasing, a raczej coś w formie wynajmu pojazdu. W magistracie słyszymy, że jest to opcja rocznie zdecydowanie tańsza niż nabycie samochodu na własność.
{module cosmo2017}
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze