Po uszkodzeniach sztormowych z początku roku część głowicy kołobrzeskiego molo nadal pozostaje zamknięte. Są połamane barierki i wyrwane deski podłoża. To jednak nie wszystko. Poważnie uszkodzona została także iluminacja. Od czasu sztormu molo nie jest podświetlone. Jedna z największych kołobrzeskich atrakcji straciła swój blask.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze