Kilkanaście poprzewracanych i ponadgryzanych drzew to efekt najprawdopodobniej wizyty bobrów. Ślady ich obecności można zauważyć na kołobrzeskim Radzikowie. Łupem zwierzaków padły głównie wierzby, które obrastają okoliczne rowy. Ścięte drzewa, o średnicy kilkunastu centymetrów, posłużyły bobrom do budowy tamy.



Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze