Reklama

 

 



Negatywna opinia miasta i mandaty dla gości ośrodka. Miasto nie ustępuje w sprawie ul. Arciszewskiego


Miasto przygotowało negatywną opinię do projektu zmiany organizacji ruchu na końcowym odcinku ul. Arciszewskiego. Prezydent Kołobrzegu Anna Mieczkowska po raz kolejny zapowiedziała, że nie zgodzi się na dopuszczenie ruchu samochodowego w tym miejscu. Do czasu ewentualnych zmian kierowcy dojeżdżający do jednego z ośrodków wypoczynkowych muszą, jak zapowiedziała, liczyć się z mandatami. Na miejscu zamontowano fotopułapkę, która ma rejestrować kierowców ignorujących znak zakazu wjazdu.


Pisaliśmy już o sporze pomiędzy magistratem a Starostwem Powiatowym dotyczącym dojazdu do kompleksu Baltic Forest przy ul. Arciszewskiego. Miasto konsekwentnie sprzeciwia się propozycji zmiany organizacji ruchu przygotowanej przez starostwo i podkreśla, że jego stanowisko pozostaje niezmienne. - Ja słowa dotrzymałam. Nie zgadzam się, aby samochody jeździły ścieżką rowerową - mówiła prezydent w programie „Kwadrans Prezydencki" podkreślając, że miasto przygotowało negatywną opinię dla projektu starostwa.

Zdaniem Anny Mieczkowskiej droga ta powinna służyć przede wszystkim pieszym i rowerzystom, a nie stać się głównym dojazdem dla samochodów. - To fragment trasy Velo Baltica, bardzo chętnie wykorzystywany przez mieszkańców i turystów. Nie wyobrażam sobie, aby auta poruszały się ścieżką rowerową i ją niszczyły - podkreśliła urzędniczka.

Reklama

Miasto zleciło również analizę natężenia ruchu. Badania mają objąć zarówno okres wakacyjny, kiedy okolica jest intensywnie użytkowana przez turystów, jak i miesiące poza sezonem, gdy ruch generują przede wszystkim uczniowie i pracownicy pobliskich szkół. Samorząd uważa, że dopiero po zakończeniu tych analiz można podejmować dalsze decyzje dotyczące organizacji ruchu.

Do tego czasu, jak zapowiada prezydent, fotopułapka będzie rejestrować kierowców ignorujących zakaz wjazdu. - Bez zmiany organizacji ruchu wszyscy będą karani mandatami. To jest nieuchronne. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa - zapowiedziała A. Mieczkowska. Podkreśliła również, że mimo wykonanego przez miasto projektu łącznika, który miałby połączyć nowe inwestycje przy Arciszewskiego z ul. Wylotową, ze strony inwestorów zapadła cisza. Przypomniała, że podczas prac nad zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego deklarowali oni budowę nowej drogi, która miała połączyć tereny inwestycyjne właśnie z tą ulicą.

Reklama

Kompetencje w sprawie zmiany organizacji ruchu należą do starostwa, miasto jedynie je opiniuje. Czy wobec tego sprzeciw magistratu pomoże? Przypomnijmy, że przeciwko otwarciu drogi dla aut protestują także mieszkańcy Dzielnicy Zachodniej.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/07/2026 19:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości