
Na handel w strefie uzdrowiskowej trzeba mieć specjalne pozwolenie. Rada miasta wyznacza miejsca, w których handel może się odbywać. Prawdopodobnie przechytrzyć stróżów prawa chciał pewien mężczyzna, który rozstawił stoisko przy dojściu do kołobrzeskiego molo. Zrobił to wieczorem, prawdopodobnie licząc, że nikt się nie zorientuje, że stoi bez pozwolenia. Na jego nieszczęście został nakryty na nielegalnym handlu. Zjawili się strażnicy miejscy w asyście policji. Na podstawie obowiązujących przepisów porządkujących handel w strefie uzdrowiskowej, został skonfiskowany mu towar. Będzie zabezpieczeniem na poczet przyszłej kary za handel bez pozwolenia.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.szkoda ze tak za janusza się nie wezmą który kradnie bez opamiętania. Żałosna akcja której koszty przewyższaj czyn.
szkoda ze tak za janusza się nie wezmą który kradnie bez opamiętania. Żałosna akcja której koszty przewyższaj czyn.