O dużym szczęściu może mówić kierowca samochodu osobowego, który w środowy poranek dachował w pobliżu zjazdu do miejscowości Miechęcino. Pojazd wypadł z drogi z dużym impetem i zatrzymał się zaledwie kilka centymetrów od drzewa. Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia kierowcy nic poważnego się nie stało.
Do zdarzenia doszło na odcinku drogi w kierunku miejscowości Jazy. Ze wstępnych informacji wynika, że na wysokości wysepki zwężającej jezdnię kierowca zahaczył kołem o krawężnik. Wtedy stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi, a samochód dachował.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Po ich przybyciu okazało się, że kierujący, około 70-letni mężczyzna, nie odniósł poważnych obrażeń. Policjanci przebadali go alkomatem. Badanie wykazało 0,24 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został zatrzymany, a uszkodzony samochód odholowano.
Na czas działań służb droga była zablokowana. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze