
W niedzielę wieczorem pijany kierowca doprowadził do dwóch kolizji, z tym samym pojazdem. Pierwszy raz kierowca nissana uderzył w audi w okolicy ronda u zbiegu ulicy Europejskiej i 6 Dywizji Piechoty w Kołobrzegu. Próbował uciekać - pojechał pod prąd.
Kierujący audi mężczyzna pojechał za nim zagradzając mu drogę. To właśnie wtedy, w okolicy stacji paliw niedaleko cmentarza, kierujący po raz drugi uderzył w nissanem w audi. Stamtąd już nie odjechał. Na miejsce wezwano policję. W nissanie jechało dwóch obywateli Ukrainy. Obaj byli pod wpływem alkoholu. Zostali zatrzymani przez policję. Po wytrzeźwieniu kierowca odpowie za swoje przewinienia. Nissan został odholowany na policyjny parking.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dopiero dwoch patoli z Ukrainy ztaranowalo BMW ogrodzenie teraz walą w Audi. Fajnie
Jebac banderowców, wypierdalać do Ukrainy
Gruzini to super naród. Bardzo przyjazny, dobrze nastawiony do Polaków. Niestety to trochę inna cywilizacja, bliżej Azji i oni potrzebują czasu żeby zrozumieć, że po alkoholu nie jeździ się samochodem. Czasami musi im to prokurator wytłumaczyć. Ukraińcy to już zupełnie są odklejeni od rzeczywistości i nawet prokurator im nie potrafi wytłumaczyć że po alkoholu nie można jeździć samochodem. Trzeba im zabierać prawo jazdy i gdyby musieli zrobić od nowa w Polsce to może takie utrudnienie by coś dało.
Dopiero dwoch patoli z Ukrainy ztaranowalo BMW ogrodzenie teraz walą w Audi. Fajnie
Jebac banderowców, wypierdalać do Ukrainy
Gruzini to super naród. Bardzo przyjazny, dobrze nastawiony do Polaków. Niestety to trochę inna cywilizacja, bliżej Azji i oni potrzebują czasu żeby zrozumieć, że po alkoholu nie jeździ się samochodem. Czasami musi im to prokurator wytłumaczyć. Ukraińcy to już zupełnie są odklejeni od rzeczywistości i nawet prokurator im nie potrafi wytłumaczyć że po alkoholu nie można jeździć samochodem. Trzeba im zabierać prawo jazdy i gdyby musieli zrobić od nowa w Polsce to może takie utrudnienie by coś dało.