Reklama

 

 



„Odpłynęli jak piraci" - rozbitkowie z Miętusa wspominają wypadek (Foto)

05/11/2018 22:10

W poniedziałek wieczorem do Kołobrzeskiego portu przypłynął statek Zenit, na którego pokładzie z Bornholmu wrócili członkowie załogi jednostki Miętus. Ta w niedzielę nad ranem miała zostać staranowana u wybrzeży tej duńskiej wyspy przez inny statek.



Załoga oraz wędkarze są cali i zdrowi, chociaż jeden z mężczyzn po kolizji doznał urazu głowy. Miętus nabrał wody i poszedł na dno. Jak podkreślali rozbitkowie, akcja ratunkowa przeprowadzona została sprawnie głównie dzięki opanowaniu wszystkich znajdujących się na 20-metrowej jednostce. Udało się opuścić około 20-merową łódź i zejść do tratwy ratunkowej.


Wzorowo zachowały się duńskie służby ratunkowe. Jak podkreślali obecni na Miętusie podczas zderzenia, 120-metrowy statek handlowy Begonia S, który miał w nich uderzyć został zatrzymany dopiero kilkanaście kilometrów dalej przez duńskie śmigłowce. Sprawa jest w trakcie wyjaśniania. Po kontroli straży granicznej i rozmowie z Państwową Komisją Badania Wypadków Morskich wszyscy mogli wrócić do czekających na nich rodzin. Jednogłośnie podkreślali, że nie jest to dla nich koniec wędkarstwa morskiego. Co ciekawe, wiosło z tratwy ratunkowej, wraz z podpisami wszystkich uczestników zdarzenia zostanie przekazane na aukcję charytatywną. 

Więcej informacji wkrótce w materiale video.
























Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości