Kołobrzeg daleki jest od chociażby Gold Coast w Australii – zarówno pod względem klimatu, jak i warunków do surfowania. Nie przeszkodziło to jednak grupie śmiałków, którzy w sobotę postanowili zmierzyć się z żywiołem w okolicach kołobrzeskiego portu, uzbrojeni w deski surfingowe. Choć warunki – jak na Bałtyk – były ekstremalne, miłośnicy tego wciąż egzotycznego sportu nie dali się odstraszyć i doskonale się bawili.
Przy sztormowej pogodzie na Bałtyku spacerowiczów na Bulwarze Szymańskiego było niewielu, ale każdy, który tamtędy przechodził, choć na chwilę zatrzymywał się, by podziwiać odwagę i determinację surferów walczących z falami.
foto: Michał Świderski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze