Reklama

 

 



Onet pisze o Czesławie Hocu. Poseł odpowiada

28/02/2018 10:24

Biznesmen Krzysztof B., którego zeznania obciążają posła Stanisława Gawłowskiego miał współpracować z posłem Czesławem Hocem – tak twierdzą dziennikarze Onetu i TVN24. - Powyższe twierdzenia są kłamliwe i skrajnie zniesławiające – pisze w oświadczeniu prawnik Hoca, a on sam zapowiada podjecie kroków prawnych.



Przypomnijmy; głośna sprawa Stanisława Gawłowskiego, posła Platformy Obywatelskiej, nabiera coraz większego rozpędu. Obecnie prokuratorzy stawiają, byłemu ministrowi ochrony środowiska, pięć zarzutów, w tym dotyczących korupcji. Posła obciążają m.in. zeznania Krzysztof B., biznesmena z Darłowa, który twierdzi, że w 2015 roku wręczył Gawłowskiemu 200 tysięcy złotych łapówki.

Ten sam przedsiębiorca miał być, według dziennikarzy, powiązany z Prawem i Sprawiedliwością i pełnić funkcję „kasjera lub księgowego" europosła Czesława Hoca. W opublikowanym tydzień temu materiale TVN24, takie stwierdzenia padają z ust anonimowego urzędnika z Darłowa.

Idąc tym tropem, Gawłowski podkreśla, że zarzuty wobec niego to „spektakl polityczny", a on sam będzie najprawdopodobniej „pierwszym więźniem politycznym" obecnych rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Domniemanym informacjom o swojej znajomości z Krzysztofem B., zaprzecza natomiast sam europoseł Czesław Hoc. Na swoim profilu Fb, polityk umieścił specjalne oświadczenie swojego prawnika, w którym zapowiedział m.in. podjęcie dalszych kroków prawnych wobec autorów materiału. Zgodnie z tą wypowiedzią, dziennikarze mają czas na usunięcie z artykułu „kłamliwych i skrajnie zniesławiających", jak czytamy w oświadczeniu, twierdzeń dotyczących polityka PiS-u.

Do oświadczenia europosła odnieśli się już sami dziennikarze Onetu, którzy uznali je za próbę zastraszenia. Podobne twierdzenia padły z ust Stanisława Gawłowskiego na wczorajszej konferencji prasowej.

Poniżej publikujemy oświadczenie posła Czesława Hoca w całości:


OŚWIADCZENIE WS. KŁAMLIWEJ I ZNIESŁAWIAJĄCEJ MNIE PUBLIKACJI PORTALU ONET.PL

Szanowni Panowie Redaktorzy!

W związku z publikacją w dniu dzisiejszym na portalu internetowym artykułu pt. "Kto chce pogrążyć Stanisława Gawłowskiego? W tle korupcja, miliony złotych, pomówienia i tajemniczy biznesmen" wraz z reportażem video - dostępnymi pod adresem (https://wiadomosci.onet.pl/t.../kto-chce-pograzyc-stanislawa-g...), działając w imieniu mojego mandanta europosła Czesława Hoca na podstawie udzielonego pełnomocnictwa, żądam natychmiastowego, nie później niż w ciągu 3 godzin od otrzymania niniejszego e-maila, usunięcia z przedmiotowego artykułu następującego fragmentu:

"B. jako członek PiS-u mocno finansował pod stołem tę partię - mówi Kamilowi Dziubce i Januszowi Schwertnerowi urzędnik z Pomorza Zachodniego, który nie chce ujawniać swojej twarzy. Dodaje, że "można powiedzieć, że (Krzysztof B. - red.) był takim kasjerem czy księgowym obecnego europosła Hoca" (Czesława Hoca - europosła z ramienia PiS – red.)." oraz usunięcie wypowiedzi zawartej w w/w reportażu wideo, w której ów rzekomy urzędnik odnosi się do osoby europosła Czesława Hoca (fragment 5:53 – 6:16).

Powyższe twierdzenia są kłamliwe i skrajnie zniesławiające a także godzące w dobre imię mojego mandanta. Ponadto Pan europoseł oświadcza, że "Krzysztof B. nigdy nie był jego kasjerem, nie był jego księgowym, ani nie pełnił żadnej innej funkcji tego rodzaju".

Absurdalność tego rodzaju zarzutów i insynuacji oraz próby powiązania na siłę mojego mandanta z tą osobą, jest tak naciągana, że nawet Państwa rzekomy informator nie potrafi bez „pomocy" pana redaktora podać nazwiska europosła, którego nota bene nie potrafi nawet poprawnie powtórzyć (6:11 reportażu). Tego rodzaju metody dziennikarskie oraz brak sprawdzenia tak poważnych oskarżeń w innych źródłach, kategorycznie uchybiają należytej staranności wymaganej od dziennikarza a tym samym Państwa działania ocenić należy nie tylko jako szczególnie naganne, lecz również jako działania mające cechy, które nie korzystają z ochrony prawnej.

Zauważyć również należy, że próba tak skrajnie nieodpowiedzialnego posługiwania się przez Państwa takimi metodami, ma na celu bezprawne zdyskredytowanie efektów wieloletniej działalności publicznej i zawodowej mojego mandanta, co jest niedopuszczalne nie tylko z punktu widzenia rzetelnego rzemiosła pracy dziennikarza, ale w jawny sposób dąży do umyślnego działania na szkodę Pana Czesława Hoca.

W związku z powyższym jeżeli więc, zgodnie z niniejszym e-mailem, nie wycofają się Państwo z powyższych pomówień, zostaną wszczęte przeze mnie wszystkie przewidziane prawem procedury w celu zapewnienia ochrony prawnej europosła Czesława Hoca, nie wykluczając możliwości skierowania do sądu, prywatnego aktu oskarżenia o zniesławienie.

Dariusz Jankowski
radca prawny
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości