Reklama

 

 



Pechowy remis. Nikłe szanse na utrzymanie

29/05/2017 09:12

Pechowo dla kołobrzeżan zakończył się sobotni mecz z Polonią Warszawa. Dla obu ekip było to arcy ważne spotkanie o być albo nie w 2 lidze, gdyż przegrywający praktycznie tracił szanse na zachowanie drugoligowego bytu.



Poloniści zdecydowanie lepiej rozpoczęli to spotkanie i w 5 minucie po uderzeniu Rafała Zambrowskiego objęli prowadzenie w tym pojedynku. Przez kolejne minuty gra toczyła się w środku pola a akcji bramkowych było jak na lekarstwo. Po trzydziestu minutach zaczęła zarysowywać się lekka przewaga na boisku "Biało-niebie4skich". Kotwica coraz odważniej atakowała bramkę rywala. Na efekty nie musieliśmy długo czekać w 40 minucie Alaksandr Nowik strzałem głowa pokonał golkipera gości i wynikiem 1:1 zakończyła się pierwsza odsłona tego widowiska. Drugie czterdzieści pięć minut przyniosło nam jeszcze więcej emocji. W 56 minucie piłkarze Kotwicy wykonywali rzut rożny. Do piłki podszedł Mateusz Świechowski i dokładnym dośrodkowaniem obsłużył Arkadiusza Lewińskiego. Ten ostatni uprzedził jednego z obrońców i z bliska wpakował piłkę do bramki Polonistów. Będący w trudnej sytuacji zawodnicy Czarnych Koszul musieli w tym momencie przejść do ofensywy i śmielej zaatakować. To sprawiło, że gra zrobiła się bardziej otwarta i co chwilę dochodziło do ciekawych sytuacji pod obiema bramkami. Dramat naszego zespołu nastąpił w 92 minucie kiedy to wprowadzony na boisko dziesięć minut wcześniej Mateusz Jagiełło zdaniem sędziego powalił w polu karnym zawodnika z Warszawy. Arbiter podyktował jedenastkę dla przyjezdnych, którą na gola zamienił Daniel Gołębiewski. Wynik do końca niestety nie uległ już zmianie i zakończył się pechowym remisem.


Układ wyników w tej kolejce ułożył się na tyle pomyślnie że Kotwica jak i Polonia zachowały jeszcze teoretyczne szanse na utrzymanie. Za tydzień koniec sezonu, żeby Kotwica utrzymała się w lidze potrzebuje wygrać w ostatniej kolejce w Elblągu z tamtejszą Olimpią następnie Polonia Warszawa nie może zdobyć 3 punktów w meczu u siebie z Rakowem Częstochowa a Rozwój Katowice musi przegrać z Gryfem w Wejherowie. Jak widać szansa na utrzymanie pozostała, ale jest ona czytso teoretyczna.

Kotwica Kołobrzeg 2-2 Polonia Warszawa
Aleksandr Nowik 40, Arkadiusz Lewiński 56 - Rafał Zembrowski 5, Daniel Gołębiewski 90 (k)

Kotwica: 1. Karol Szymański - 23. Wiktor Witt, 26. Arkadiusz Lewiński (77, 6. Mateusz Jagiełło), 5. Aleksandr Nowik, 10. Tomasz Rydzak - 17. Eryk Sobków, 18. Mateusz Świechowski, 20. Oskar Paprzycki, 19. Sebastian Bartlewski (82, 14. Korneliusz Sochań), 22. Bartosz Biel (77, 15. Tomasz Prejs) - 9. Piotr Giel (87, 4. Błażej Chouwer).

Polonia: 12. Dominik Pusek - 4. Marcin Bochenek, 15. Bazyli Kokot, 6. Rafał Zembrowski, 19. Grzegorz Wojdyga - 9. Michał Zapaśnik (58, 23. Przemysław Szabat), 31. Donatas Nakrošius (67, 5. Piotr Ćwik), 14. Michał Oświęcimka, 11. Bartosz Wiśniewski (72, 21. Mariusz Wierzbowski), 17. Marcin Kluska (84, 16. Mateusz Małek) - 44. Daniel Gołębiewski.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości