Nietypowo, bo we wtorek został rozegrany mecz 6 kolejki Betclic I ligi pomiędzy Kotwicą Kołobrzeg a Polonią Warszawa. Kibice na stadionie im. Sebastiana Karpiniuka w pierwszej połowie mogli oglądać w miarę dobrą grę Kotwicy i cieszyć się z prowadzenia, które "Biało-niebieskim" w 40 minucie zapewnił Michał Kozajda. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po zmianie stron tempo gry jeszcze bardziej spadło. Kotwica skupiła się na kontrolowaniu gry tak, aby utrzymać korzystny wynik. Z kolei piłkarze ze stolicy nie mieli pomysłu na sforsowanie defensywy rywali.
Gdy podopieczni Ryszarda Tarasiewicza byli pewni zwycięstwa można powiedzieć, że los uśmiechnął się do drużyny gości. W doliczonym czasie gry po sprawdzeniu systemu VAR wskazał jedenastkę dla "Czarnych Koszul". Na szczęście karnego nie wykorzystał trafiając w poprzeczkę Ilkay Durmus i tym samym trzy punkty zostały w Kołobrzegu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze