Pragnę podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do szczęśliwego finału, czyli odnalezienia pieska. W szczególności dziękuję Panu Tomaszowi ze Straży Granicznej za okazaną pomoc i telefon z informacją, że piesek żyje. Ostatecznie został odnaleziony na terenie Marynarki Wojennej.
Podziękowania należą się również koledze Stasiowi oraz wszystkim z Państwa, którym los psiaka nie był obojętny.
w imieniu swoim i szczęśliwej ŁajkiPiotr Leszmann
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze