W miniony weekend kołobrzescy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę, mimo poważnych przeciwwskazań. Jeden z nich prowadził samochód, mając w organizmie niespełna 3 promile alkoholu. Drugi nie powinien w ogóle prowadzić, ponieważ obowiązywały go aż trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.
Pierwsza interwencja miała miejsce na drodze pomiędzy Ustroniem Morskim a Kukinką. Sposób jazdy jednego z kierujących wzbudził podejrzenia świadka. Mężczyzna zareagował i zdecydował się na obywatelskie ujęcie kierowcy, a następnie przekazał go przybyłym na miejsce policjantom.
Funkcjonariusze sprawdzili stan trzeźwości 44-latka. Wynik badania nie pozostawił wątpliwości. Mężczyzna miał w organizmie niespełna 3 promile alkoholu. Teraz odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. - Jeśli mamy podejrzenie, że kierujący jest nietrzeźwy, nie wahajmy się zareagować i niezwłocznie powiadomić Policję, dzwoniąc pod numer 112 - mówi mł. asp. Pamela Kiljan, rzecznik prasowa kołobrzeskiej policji.
Do kolejnego zatrzymania doszło w sobotę na jednej z ulic Kołobrzegu. Samochód marki Volkswagen został zatrzymany do kontroli przez patrol Straży Granicznej. Na miejsce skierowali się policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Podczas sprawdzania danych kierującego w policyjnych systemach funkcjonariusze odkryli, że 40-letni mieszkaniec powiatu kołobrzeskiego posiada aż trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów. Mimo to ponownie zdecydował się usiąść za kierownicą. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. W jego przypadku zachodzą przesłanki do zastosowania trybu przyspieszonego. O dalszym losie 40-latka zdecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze