
Wracamy do sprawy pijanych kierowców, o których informowaliśmy we wtorkowe przedpołudnie. Jak wspominaliśmy jednego z nich udało się ująć dzięki świadkom, a dokładniej obywatelskiej postawie 22-latka.
To właśnie on jadąc w okolicy Charzyna zauważył niepewnie poruszający pojazd. Podejrzewał, że kierowca może być pijany. Zatrzymał jadący wężykiem samochód. W międzyczasie zatrzymał również dwa inne samochody, których kierujący pomogli w zatrzymaniu mężczyzny, od którego wyraźnie czuć było alkohol. Pijany 57-latek próbował uciekać do lasu. 22-latek wraz z innym kierowcą nie pozwolili mu się oddalić, a będąca z nimi kobieta zawiadomiła policję. Po chwili policjanci zjawili się na miejscu. Okazało się, że kierowca faktycznie jechał po alkoholu. Wydmuchał prawie 2,5 promila alkoholu.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze