Reklama

 

 



PiS sprawdza zarząd powiatu. Wnioski? Bieńkowski: Finanse nie są właściwie wydatkowane, Komisja Rewizyjna nie robi nic

05/07/2019 11:37

Relacje między opozycją a zarządem powiatu trudno nazwać poprawnymi. Najpierw starosta Tamborski ocenił pracę radnych PiS-u w Komisji Rewizyjnej jako program NLO – nieuctwo, lenistwo, obstrukcja, teraz ci sami radni oceniają starostę i powiatową Komisję Rewizyjną. - Środki finansowe powiatu są bezsensownie wydawane – mówił, na specjalnie zwołanej konferencji, Henryk Bieńkowski. Członkowie opozycji negatywnie ocenili również działania Komisji Rewizyjnej. - Nie robi nic, nie pracuje. Nie ma żadnych wniosków, wskazań – tłumaczyli.




W ten sposób radni; Henryk Bieńkowski i Krzysztof Zadka tłumaczyli dlaczego opozycja nie chce pracować w Komisji Rewizyjnej. - Nie jesteśmy marionetkami i nie chcemy żyrować tego, co robi Komisja Rewizyjna – mówił Bieńkowski. A co robi? Zdaniem opozycji niewiele. - Na chwilę obecną nie pracuje, takie jest nasze zdanie. Te zadania, które komisja sobie przypisała do pracy to jest śmiech na sali. A przecież jest się czym zajmować(...)Komisja Rewizyjna powiela sprawozdania z wykonania budżetu, nie wypracowuje własnych wniosków, wskazań – mówił Bieńkowski.


Zdaniem Krzysztofa Zadki, przewodnicząca komisji Wioletta Dymecka „rządzi jak chce tego zarząd powiatu i dlatego zarząd jest zadowolony", a „kontrole nie przebiegają jak powinny". Jedynie zmiana przewodniczącej może, zdaniem opozycji, wpłynąć na poprawienie jakości pracy komisji, jednak jak podkreślał Bieńkowski, nie ma takiej woli ze strony władz starostwa.


Dlatego radni opozycji, którzy kilka miesięcy temu podjęli decyzję o nieuczestniczeniu w pracach komisji, nie zamierzają do niej wracać. Przypomnijmy: zaledwie kilka dni temu szefowa KR Wioletta Dymecka informowała, że radni opozycji mają obowiązek pracy w komisji, a zdaniem starosty Tamborskiego, który posiłkował się opinią wojewody w tej kwestii, ich odwołanie z tej funkcji grozi powołaniem zarządu komisarycznego. - Starosta udaje na wyrost, że coś mu grozi, chce mieć spolegliwą Komisję Rewizyjną i uważa, że nas nagoni do takiej spolegliwej pracy na swoją rzecz. My się z tym nie zgadzamy, chcemy być traktowani podmiotowo, a nie jak rzeczy, którymi sobie dyryguje pan starosta. Mamy takie prawo, ponieważ to nie pan starosta nas wybierał, a mieszkańcy – mówił Bieńkowski.


Radni wskazali również, że sami dokonują kontroli w różnych wydziałach powiatu. Raporty z tych kontroli mają być wkrótce przedstawione opinii publicznej. Jak informowali samorządowcy, już po kilku wizytach i audytach dokumentów, mogą stwierdzić, że „środki finansowe nie są właściwie wydawane". Przykładem ma być wizyta radnych w Zarządzie Dróg Powiatowych, która wykazała m.in., że „stan techniczny dróg jest skandaliczny".
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości