Reklama

 

 



Plewko i Carewicz: Zapytajmy mieszkańców czy chcą płacić za gaz

19/01/2017 14:05

Konsultacje społeczne w sprawie gazyfikacji Miejskiej Energetyki Cieplnej oraz wniosek do prezydenta o pozostawienie pięcioosobowych rad nadzorczych w spółkach miejskich – to wnioski z konferencji samorządowców – Krzysztofa Plewki i Henryka Carewicza.



Podczas konferencji obaj samorządowcy twierdzili, że ostatnie inwestycje Miejskiej Energetyki Cieplnej związane z budową kotła gazowego oraz kotłownią gazową na ul. Szarych Szeregów są pierwszym krokiem do szybkiego przejścia spółki na gaz. - Czy ktoś pytał mieszkańców czy są w stanie płacić 20 procent za ogrzewanie więcej niż dotychczas? Bo o tyle droższe będzie ogrzewanie gazowe - pytał Henryk Carewicz, radny sejmiku wojewódzkiego z ramienia PiS. Jego zdaniem, wbrew temu co mówi prezes Mariusz Dziura, który twierdzi, że gaz ma być paliwem zastępczym dla kotłów miałowych, spółka dąży do całkowitego zrezygnowania z tańszego paliwa. Dlaczego? Zdaniem radnego Krzysztofa Plewki takie działania związane są z terenami na których znajduje się MEC, a które mogą stanowić atrakcyjny nabytek pod przyszłe inwestycje.

Samorządowcy zarzucali również prezesowi MEC-u hipokryzję. - Jeśli pan Dziura mówi o ekologii w kontekście gazu to dlaczego nie zakupił do tej pory zraszaczy do składowiska miału węglowego (jest to sposób na niwelowanie pyłu, który się stamtąd unosi – dop.red.), dlaczego wycina naturalne filtry, którymi są drzewa? – pytali samorządowcy, nawiązując do wycinki drzew z okolic MEC-u, która miała miejsce kilka lat temu. Mówili również o swoim udziale w powołanym przez prezydenta zespole do badania możliwości przeniesienia siedziby spółki. - Jest mi wstyd, że brałem w tym udział, ale zostałem zmanipulowany. Pan prezes pięknie mówił o zaletach ewentualnych zmian, ale nikt z nas nie miał pojęcia, że nastąpią one tak szybko i co ważniejsze, bez konsultacji z mieszkańcami. Ta spółka jest własnością miasta, mieszkańców i nie można podejmować decyzji, które mogą ich kosztować, bez ich udziału – mówił Henryk Carewicz.

Radni mówili również o zyskach spółki i ponad dwumilionowej dywidendzie. - Dlaczego nie obniży się mieszkańcom kosztów ogrzewania o 10 procent? Po to, aby nie zauważyli podwyżki kiedy spółka przejdzie na gaz? - pytali podczas konferencji.
Obaj zaapelowali również do prezydenta o przywrócenie pięcioosobowych rad nadzorczych w spółkach miejskich (w styczniu tego roku prezydent zmniejszył je do trzech osób – dop.red.). Zdaniem samorządowców udział w zarządach związków zawodowych w takiej liczbie, jak dotychczas (z ramienia związków było dwóch pracowników) jest korzystne dla mieszkańców. - Proszę pamiętać o tym, że pracownicy są oczami mieszkańców. Oni walczą o to, aby kołobrzeżanie mieli wiedzę na temat decyzji podejmowanych w spółkach miejskich – mówili.
To była trzecia konferencja na temat Miejskiej Energetyki Cieplnej, która miała miejsce w ciągu dwóch ostatnich tygodni.
Ostatnie spotkanie można zobaczyć na video, poniżej. (iws)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

 


Reklama

Wideo e-kg.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości