
Pilne wezwanie otrzymały we wtorek przed wieczorem kołobrzeskie służby ratunkowe. W Parsęcie, w okolicy mostu kolejowego znajdował się człowiek. Miał być kilkanaście metrów od mostu.
Pierwsi na miejsce przyjechali policjanci. Zaalarmowani zostali również strażacy, w tym Portowa Ochotnicza Straż Pożarna Tryton, ratownicy SAR i grupa nurków z Państwowej Straży Pożarnej z Koszalina. Nie czekając na resztę służb do akcji wkroczyli policjanci. Jeden z mundurowych wyciągnął mężczyznę z wody. Został od razu przekazany do przybyłej na miejsce karetki. Na razie nie wiadomo jak mężczyzna znalazł się w wodzie.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Brawo dla policjanta. Prawdziwy z niego Mors :)
Szanowny Autorze artykułu Kto Ci przekazał te informacje? To nie tak wyglądało. Nie przeczę, że policjanci byli obecni na miejscu zdarzenia, ale nie byli pierwsi. Pierwszy był nieznany mi mężczyzna, który zaalarmował mnie krzykiem o tym, że w rzece ktoś tonie. Ja zaalarmowałem telefonicznie stosowne służby i pomogłem wspomnianemu wcześniej mężczyżnie wyciągnąć z wody tonącego. Policja była po około 5 - 7 minutach. Nie piszę tego w oczekiwaniu na podziękowania, czy cokolwiek w tym rodzaju, tylko w poczuciu potrzeby udzielenia Czytelnikom rzetelnej informacji. Pozdrawiam współratownika, ocalonego i funkcjonariuszy oraz wszystkich Państwa.
Brawo dla policjanta. Prawdziwy z niego Mors :)
Szanowny Autorze artykułu Kto Ci przekazał te informacje? To nie tak wyglądało. Nie przeczę, że policjanci byli obecni na miejscu zdarzenia, ale nie byli pierwsi. Pierwszy był nieznany mi mężczyzna, który zaalarmował mnie krzykiem o tym, że w rzece ktoś tonie. Ja zaalarmowałem telefonicznie stosowne służby i pomogłem wspomnianemu wcześniej mężczyżnie wyciągnąć z wody tonącego. Policja była po około 5 - 7 minutach. Nie piszę tego w oczekiwaniu na podziękowania, czy cokolwiek w tym rodzaju, tylko w poczuciu potrzeby udzielenia Czytelnikom rzetelnej informacji. Pozdrawiam współratownika, ocalonego i funkcjonariuszy oraz wszystkich Państwa.