Ponad pół promila alkoholu w organizmie miał 37-letni mężczyzna, który prowadził swój pojazd na terenie Ustronia Morskiego. Właściwa postawa funkcjonariusza z Oddziałów Prewencji Policji w Szczecinie przyczyniła się do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy.

- Całe zdarzenie miało miejsce w niedzielę, późnym wieczorem. Uwagę będącego po służbie mł.asp. Rafała Trauta - policjanta ze Szczecina, przykuło dziwne zachowanie kierującego. Policjant pełniący obecnie służbę w Ustroniu Morskim podejrzewał, że mężczyzna za kierownicą jest nietrzeźwy i zawiadomił o tym pracujących kolegów. Funkcjonariusz dawał znaki kierowcy, aby się zatrzymał, jednak ten w dalszym ciągu wykonywał agresywne manewry i prowadził pojazd - relacjonuje rzecznik prasowy KPP Kołobrzeg, Karolina Seemann.
Na miejsce zdarzenia niezwłocznie udali się powiadomieni funkcjonariusze. Mężczyzna zatrzymał auto dopiero wtedy, kiedy zauważył nadjeżdżający radiowóz. Wtedy też badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. 37-latek spędził noc w policyjnym areszcie. Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze