We wtorek późnym popołudniem zatarasowana została drogą prowadząca do miejscowości Byszewo. Z nieustalonych dotąd przyczyn ktoś porzucił pojazd marki renault, który zatarasował drogę.
Policje o zaistniałej sytuacji powiadomił kierowca ciężarówki, który nie miał możliwości przejazdu. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zadecydowali, że wobec braku kierowcy auto należy odholować. Tak też się stał. Chwilę później na miejsc pojawiła się laweta, a pojazd trafił na policyjny parking. Teraz mundurowi będą wyjaśniać całą zaistniałą sytuację i szukać kierowcy porzuconego pojazdu.



Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Takie sytuacje mogą się tam powtarzać, ponieważ stan techniczny tej drogi to jakaś farsa. Jeszcze 20-30 lat temu dziennie przejeżdżało tamtędy kilka aut, a obecnie nie ma szans aby nie mijać jakiegoś samochodu. O wyprzedzaniu trzeba zapomnieć, po pobocze ma takie dziury pułapki, że można urwać koło, no i się stało. Proponuję zaprosić wszystkich radnych powiatowych, ze starostą na czele, na przejażdżkę tą "drogą do piekła"
Tu masz racje ale co ich tam to obchodzi kasa najwazniejsza
Takie sytuacje mogą się tam powtarzać, ponieważ stan techniczny tej drogi to jakaś farsa. Jeszcze 20-30 lat temu dziennie przejeżdżało tamtędy kilka aut, a obecnie nie ma szans aby nie mijać jakiegoś samochodu. O wyprzedzaniu trzeba zapomnieć, po pobocze ma takie dziury pułapki, że można urwać koło, no i się stało. Proponuję zaprosić wszystkich radnych powiatowych, ze starostą na czele, na przejażdżkę tą "drogą do piekła"
Tu masz racje ale co ich tam to obchodzi kasa najwazniejsza