W ostatnich minutach Kotwica zagwarantowała sobie zwycięstwo na wyjeździe w pucharowym spotkaniu z Bałtykiem Koszalin. Bramkę na wagę zwycięstwa w 89. minucie meczu zdobył Dawid Cempa, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku.
Już w pierwszej minucie meczu Bałtyk rzucił się do ataku. Dośrodkowanie z prawej strony trafiło w pole karne Kotwicy, ale strzał głową napastnika gospodarzy przeleciał obok bramki Kamila Lecha. Kotwica chwilę później odpowiedziała uderzeniem Dominika Chromińskiego. Strzał zza szesnastki pomocnika Kotwicy - bramkarz wybił na rzut rożny. Z kolejnymi minutami Bałtyk stwarzał kolejne zagrożenia głównie za sprawą rzutów rożnych. Na posterunku byli jednak defensorzy "Biało-niebieskich", którzy wybijali piłkę z pola karnego. W 20. minucie meczu kombinacyjna akcja Kotwicy z lewego skrzydła piłkę przed pole karne zgrywa Jakub Szarpak. Futbolówka trafiła pod nogi Dominika Chromińskiego, który zdecydował się na strzał. Na nasze nieszczęście z trudem broni bramkarz i wybija na rzut rożny. Kotwica z minuty na minutę czuła się coraz pewniej i konstruowała kolejne ataki. Bardzo blisko otwarcia wyniku był Michał Graczyk. Nowy nabytek kołobrzeżan otrzymał piłkę od Fabiana Grzelki, minął bramkarza Bałtyku, ale w ostatniej chwili został zablokowany przed obrońcę z Koszalina. Na chwilę przed przerwą na strzał z narożnika pola karnego zdecydował się Jakub Szarpak, który przysporzył sporo problemu bramkarzowi gospodarzy.
Pięć minut po przerwie to gospodarze mogli wyjść na prowadzenie. Niedokładne zagranie Kamila Lecha trafiło pod nogi zawodnika Bałtyku. Całe szczęście pomyłkę golkipera Kotwicy zaasekurował czujnie Robert Obst, który zablokował strzał napastnika drużyny Mariusza Lenartowicza. Chwilę później w bocznym sektorze boiska zawodnika gospodarzy faulował Robert Obst. Dośrodkowanie zostało wybite przez naszych defensorów, ale piłka spadła pod nogi zawodnika gospodarzy, który zdecydował się na bezpośrednie uderzenie. Na szczęście Kotwicy było ono mocno niecelne. Podopieczni Dietmara Brehmera odpowiedzieli szybką kontrą zakończoną uderzeniem Pawła Łysiaka. Niestety przeleciało ono nad bramką Bałtyku. Na minutę przed końcem regulaminowego czasu Dawid Cempa wyprowadził Kotwicę na prowadzenie. Napastnik kołobrzeżan otrzymał prostopadłą piłkę z prawej strony od Rafała Maćkowskiego i w sytuacji sam na sam przeniósł piłkę nad bramkarzem. Chwilę po wznowieniu gry z atakiem rzucił się Bałtyk i był bliski wyrównania, ale w porę interweniowali defensorzy Kotwicy.
5 runda Puchar Polski Koszalin Bałtyk Koszalin – Kotwica Kołobrzeg 0:1 (0:0)
Kotwica Kołobrzeg: 12. Kamil Lech – 23. Rafał Maćkowski, 4. Damian Kostkowski, 32. Robert Obst, 14. Jakub Szarpak – 24. Leszek Jagodziński, 6. Piotr Łysiak, 18. Michał Graczyk, 26 . Fabian Grzelka (22. Kamil Bartoś 46′) – 10. Paweł Łysiak (9. Dawid Cempa 80′), 7. Dominik Chromiński ( 17. Grzegorz Goncerz 60′)
Ławka rezerwowych: 1. Oskar Pogorzelec, 9. Dawid Cempa, 17. Grzegorz Goncerz, 21. Michał Kozajda, 22. Kamil Bartoś, 26. Fabian Grzelka
Bałtyk Koszalin: 1. Michał Antkowiak – 2 Paweł Rak, 4. Arkadiusz Jasitczak, 7. Mariusz Bedliński, 9. Krystian Kąkol – 10. Jakub Forczmański, 11. Dominik Pawłowski, 19. Kacper Szaflarski, 20. Jan Król – 24. Ruslan Marushka, 33. Adrian Cebula
Ławka rezerwowych: 12. Jakub Banach, 5. Jakub Latański, 6. Szymon Waleński, 8. Michał Czenko, 14. Borys Jałoszyński-Sobstyl, 17. Rafał Kruczkowski, 99. Dawid Gruchała – Węsierski
foto: MKP Kotwica
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze